Amerykanie żyją coraz krócej – dlaczego?

Steven H. Woolf i wsp. Life Expectancy and Mortality Rates in the United States, 1959-2017.  JAMA. 2019;322(20):1996-2016.

W piśmie JAMA opublikowano prace analizującą średnią długość życia w USA na przestrzeni ostatnich 70 lat.

Od lat 50-tych 20 wieku w krajach rozwiniętych ludzie żyją coraz dłużej. W USA w okresie 1959-1979 przyrost ten był podobny jak w Europie Zachodniej, ale od 1980 r. Ameryka pozostaje w tyle.

Co więcej, po szczycie w 2014 r. (78,9 lat) w kolejnych trzech latach obserwuje się skrócenie życia (78,6 lat w 2017 r.) co jest bezprecedensowe we współczesnym świecie. Zjawisko to dotyczy wszystkich ras, grup wiekowych i obu płci, największy wpływ na nie ma umieralność w średnim wieku.

Wśród przyczyn autorzy wymieniają:

– duży wzrost liczby zgonów z powodu przedawkowania leków i narkotyków jako wyraz epidemii nadużywania opiatów

– częstsze zgony z  powodu samobójstw i marskości wątroby – razem z powyższym tzw. zgony z rozpaczy („deaths of despair”)

– malejąca umieralność sercowo-naczyniowa i nowotworowa niwelowana jest przez wzrost liczby zgonów z powodu choroby Alzheimera, grypy i zapaleń płuc

– na obserwowane zjawisko wpływ ma pogorszenie gospodarcze, zwłaszcza dla klasy średniej, oraz rosnące nierówności społeczne

– otyłość i nasilenie dystresu psychicznego

– znaczenie może mieć także brak uniwersalnej opieki medycznej i pomocy społecznej w odróżnieniu od krajów europejskich

Opracowano na podstawie: JAMA, 26 listopada 2019

Marcin Kargul

Dodaj komentarz