Zależność umysł-serce-ciało: niedoceniane zagadnienie kardiologiczne

Glenn N. Levine. The Mind-Heart-Body Connection. Circulation. 2019;140:1363–1365

Zdaniem autora artykułu w Circulation, zachodnia medycyna jest doskonała w leczeniu choroby, gorsza w leczeniu pacjenta a najgorsza w leczeniu osoby ludzkiej. Koncentruje się na zastosowaniu najnowszych urządzeń, badań obrazowych i testów, a nie zwraca odpowiedniej uwagi na zależność umysł-serce-ciało (Mind-Heart-Body Connection).

Tymczasem negatywne stany psychiczne i procesy myślowe mogą wpływać na układ  sercowo-naczyniowy analogicznie szkodliwie jak nadciśnienie, otyłość czy cukrzyca – najbardziej bezpośrednim przykładem może być kardiomiopatia  Takotsubo.

Ostry stres wiąże się z ostrymi zespołami wieńcowymi, w 1994 r. w Los Angeles w dniu trzęsienia ziemi odnotowano wzrost zgonów sercowo-naczyniowych o 260%. Zespoły lękowe zwiększają  u chorych ze stabilną chorobą wieńcową 2,5-4,9 krotnie ryzyko niestabilnej dławicy, zawału, arytmii komorowej i zgonu. Podobnie depresja wiąże się ze wzrostem ryzyka zawału i zgonu, proporcjonalnie do nasilenia objawów depresyjnych.

Z drugiej strony dobrostan psychiczny (poczucie zadowolenia, satysfakcji z życia, szczęścia) w wielu badaniach wiązał się z niższą umieralnością sercowo-naczyniową i ogólną.

W artykule omówione są możliwe mechanizmy opisywanych zależności.

Potencjalne interwencje w zależność umysł-serce-ciało  (medytacja, trening uważności, metody kontroli stresu, terapia kognitywna, joga, Tai Chi, Qi Gong)  poddawane są obecnie rygorystycznym metodologicznie badaniom.

Zdaniem autora zdrowie psychiczne w chorobach sercowo-naczyniowych stanowi niewykorzystaną jak na razie możliwość poprawy wyników prewencji i leczenia.

Opracowano na podstawie: Circulation, 22 października 2019

Marcin Kargul

Dodaj komentarz