Sztuczna inteligencja – czy lekarze staną się bezużyteczni?

Jörg Goldhahn. Could artificial intelligence make doctors obsolete? BMJ 2018;363:k4563 (dostępny pełen tekst)

Sztuczna inteligencja imituje inteligencję ludzką – poprzez uczenie się, wnioskowanie i umiejętność autokorekty. Czy będzie w stanie zastąpić lekarzy? – rozważa na łamach BMJ Jörg Goldhahn (Institute for Translational Medicine,  Zurich).

Jego zdaniem sztuczna inteligencja ma „nieograniczoną pojemność”.  Może przetwarzać wciąż zwiększające się ilości danych medycznych z różnych  aplikacji, osobistych systemów monitorujących, elektronicznej dokumentacji pacjentów, mediów społecznościowych, „czytając”  jednocześnie całe nowe piśmiennictwo medyczne.

Nie jest to nawet w przybliżeniu możliwe dla lekarzy zajmujących się jednocześnie pacjentami.

Jako zwolennik sztucznej inteligencji autor jest zdania, że argument o znaczeniu personalnej relacji lekarza z pacjentem ma też słabe punkty. Zaufanie jest ważne, ale maszyny mogą być niekiedy bardziej warte zaufania, ponieważ są pozbawione ryzyka stronniczości czy konfliktu interesów.

Co więcej, niektórzy pacjenci, zwłaszcza młodsi lub z drobnymi dolegliwościami, mogą przedkładać trafność diagnozy nad ciągłość opieki czy okazywaną przez żywą osobę empatię. Roboty mogą też pomagać pacjentom bez wzbudzania uczucia wstydu.

Największym wyzwaniem dla współczesnych systemów opieki zdrowotnej są rosnące koszty i niedostateczna liczba lekarzy. Sztuczna inteligencja jest tańsza, uniwersalnie dostępna, może monitorować pacjentów na odległość.

Zdaniem autora:

Lekarze jakich znamy dzisiaj ostatecznie staną się bezużyteczni.

Artykuł przedstawia też odmienny pogląd podkreślający  znaczenie wzajemnych powiązań lekarza z pacjentem, traktowanie go w sposób holistyczny, jako pełną osobę a nie zbiór chorób. Ważne jest  uwzględnianie preferencji pacjenta, wyznawanych przez niego jego wartości, a także złożonych okoliczności, zwłaszcza gdy prezentowane objawy nie mają oczywistej przyczyny.

Poczucie, że jest się wysłuchanym przez kogoś, kto rozumie powagę problemu, komu można zaufać, jest dla pacjentów fundamentalne.

Co najważniejsze, są sytuacje, gdy medycyna nie oferuje wyleczenia i opieka sprowadza się do zapewnienia jak najlepszej jakości życia przez jak najdłuższy czas. Tu lekarze są niezastąpieni.

Sztuczna inteligencja ma ogromny potencjał dla opieki zdrowotnej, ale kto chciałaby otrzymać informację o nieuleczalnej, terminalnej chorobie od robota?

pyta w komentarzu Michael Mittelman z organizacji Patient-Centered Outcomes Research Institute.

Opracowano na podstawie: BMJ, 7 listopada 2018

Marcin Kargul