Wiele twarzy cukrzycy w wieku dorosłym – 5 podtypów w kierunku personalizacji leczenia

Ahlqvist E et al. Novel subgroups of adult-onset diabetes and their association with outcomes: a data-driven cluster analysis of six variables. Lancet Diabetes Endocrinol. 2018 May;6(5):361-369.

Obecnie 75-85% przypadków cukrzycy klasyfikowane jest jako cukrzyca typu 2. Istniejące metody terapeutyczne nie są hamują  skutecznie progresji cukrzycy i nie zapobiegają całkowicie  jej powikłaniom. Może to wynikać z ograniczeń klasyfikacji – typ 2 obejmuje heterogenne postacie choroby różniące się objawami i progresją. Nie ma możliwości oceny, którzy pacjenci są szczególnie narażeni na powikłania i  wymagają bardziej intensywnej terapii.

W Lancet Diabetes Endocrinology opublikowano pracę poświęcona propozycji nowej klasyfikacji cukrzycy typu 2. Posłużono się metodą analizy skupień (cluster analysis) danych 8980 pacjentów z nowo rozpoznaną cukrzycą z kohorty Swedish All New Diabetics in Scania cohort. Oceniano 6 parametrów: przeciwciała GADA, wiek w momencie rozpoznania cukrzycy, BMI, HbA1c oraz funkcję komórek beta (HOMA-IB)  i insulinooporność (HOMA-IR ). Pacjentów obserwowano prospektywnie (mediana 4 lata) analizując zastosowane leczenie i rozwój powikłań.

Autorzy zidentyfikowali 5 klasterów występujących najczęściej łącznie parametrów.

Klaster 1 – SAID, severe autoimmune diabetes (6,4%): wczesny początek choroby, stosunkowo niskie BMI, słaba kontrola glikemii, niedobór insuliny, przeciwciała GADA dodatnie

Klaster 2 – SIDD, severe insulin-deficient diabetes (17,5%) – podobny do klastera 1 ale bez przeciwciał GADA

Klaster 3 – SIRD, severe insulinresistant diabetes (15,3%): wysoki BMI, duża insulinooporność

Klaster 4 – MOD, mild obesity-related diabetes (21,6%): otyłość ale bez nasilonej insulinooporności

Klaster 5 – MARD, mild age-related diabetes (39,1%): starszy wiek, bez nasilonej insulinooporności

Klinicznie stwierdzono, że klaster 3 kojarzy się z największym ryzykiem niewydolności nerek a klaster 2 z ryzykiem retinopatii.

Zdaniem autorów wyniki sugerują, że takie pogrupowanie chorych może mieć przewagę nad dotychczasową klasyfikacją, ponieważ identyfikuje chorych narażonych na określone powikłania i daje wskazówki co do patomechanizmu choroby i tym samym sposobu leczenia. Oceniane parametry są dostępne w codziennej praktyce.

Na razie nie można powiedzieć, że klastery reprezentują zupełnie inne etiologie czy zdefiniowane podtypy cukrzycy. Wymaga to dalszych badań, w tym genetycznych. Tym niemniej wyniki pracy stanowią znaczący krok w kierunku „spersonalizowanego” leczenia cukrzycy.

Opracowano na podstawie: Lancet Diabetes and Endocrinology,  maj 2018

Marcin Kargul

 

 

Dodaj komentarz