Leki pierwszego i drugiego rzutu w cukrzycy – jak zmieniły się zachowania terapeutyczne w ostatnich latach w USA

Olga Montvida i wsp. Long-term Trends in Antidiabetes Drug Usage in the U.S.: Real-world Evidence in Patients Newly Diagnosed With Type 2 Diabetes.
Diabetes Care 2017 online

W Diabetes Care opublikowano pracę przedstawiającą zachowania terapeutyczne amerykańskich lekarzy w odniesieniu do leczenia cukrzycy typu 2.

Analizowano dane ponad 34 milionów pacjentów z bazy  Centricity Electronic Medical Records (CEMR). Spośród nich w latach 2005-2016 u ponad miliona rozpoznano cukrzycę i rozpoczęto leczenie farmakologiczne. Okres obserwacji wynosił średnio 3,4 lat.

W omawianym okresie jako leki pierwszego rzutu przepisywano:

2005 2016
metformina 60% 77%
poch. sulfonylomocznika 20% 8%
glitazony 11% 0,7%
insulina 8% 10%

 

Żadna inna klasa nie stanowiła więcej niż 3% leczenia pierwszego rzutu.

 

U pacjentów leczonych metforminą, jako leczenie drugiego rzutu stosowano:

2005 2016
poch. sulfonylomocznika 60% 46%
glitazony 30% 4%
insulina 7% 17%
agoniści GLP-1 (2006) 7%
inhibitory DPP-6 (2006) 20%
SGLT2 (2013) 7%

Drugi lek wprowadzany był przy średnim stężeniu HbA1c wynoszącym 8,4% (60% przy Hba1c  ≥ 7.5%, w tym 48% przy HbA1c ≥ 8.0%). Dane te zdaniem autorów świadczą o znacznej inercji terapeutycznej.

Mimo pojawienia się nowych klas leków, pochodne sulfonylomocznika (SU) pozostały najpopularniejszym wyborem pośród leków drugiego rzutu. Zdaniem komentującej Kasi Lipskiej (Yale University)  brak jest  bezpośrednich badań  porównujących SU z nowymi lekami w odniesieniu do sercowo-naczyniowych punktów końcowych, w związku z czym SU są nadal szeroko stosowane z uwagi na skuteczność hipoglikemizującą, długie doświadczenie oraz niską cenę.

Przełożenie korzystnych wyników takich badań vs placebo jak LEADER (liraglutyd) czy EMPAREG-OUTCOME (empagliflozyna) na praktykę kliniczną wymaga dłuższego czasu.

W przypadku SU jako leków drugiego rzutu rzadsze było przerywanie leczenia (10%), niż inhibitorów DPP-4 (18%), agonistów GLP-1 (21%) i SGLT2 (25%). Może to częściowo wynikać z wysokiej ceny nowych leków, wskazane są dalsze badania w tym zakresie.

A zatem wyniki omawianej analizy świadczą, że ugruntowane nawyki terapeutyczne „trzymają się mocno” a  decyzje w codziennej praktyce w dużym stopniu określane są czynnikami takimi jak koszty, profil działań niepożądanych oraz  preferencje klinicystów i pacjentów.

Opracowano na podstawie: Diabetes Care, listopad 2017

Marcin Kargul