Przedwczesne zakończenie ciąży – jak często, czy ma znaczenie?

Catherine Y. Spong. Improving Birth Outcomes Key To Improving Global Health. JAMA. 2016;316(4):395-396    

Optymalizacja wyników urodzeń jest krytyczna dla poprawy zdrowia na świecie. Dotyczy to nie tylko dzieci, ale również matek i całej rodziny. Dzieci które rodzą się małe, co jest powszechne w przypadku porodów przedwczesnych i powikłanych ciąż, mają wyższe ryzyko chorób serca i cukrzycy w dalszej części życia. Podobnie, choroby w trakcie ciąży, takie jak stan przedrzucawkowy, zwiększają ryzyko chorób krążenia u matek.

W ostatnich latach zdefiniowano i zaczęto rutynowo określać późny poród przedwczesny jako poród w 34-36 tygodniu ciąży (late preterm) oraz poród we wczesnym terminie dotyczący 37-38 tygodnia ciąży (early term). Wcześniej postępy w opiece neonatologiczne przyczyniły się do dość niefrasobliwego traktowania takich porodów jako wręcz normy. Jednakże ostatnie badania wykazały, że urodzenie nawet kilka dni za wcześnie może mieć negatywne konsekwencje dla zdrowia noworodka. Dzieci te są w grupie podwyższonego ryzyka niestabilności termicznej, hipoglikemii, hiperbilirubinemii, zakażeń, oraz powikłań ze strony układu oddechowego.

Na łamach JAMA ukazał się komentarz do pracy Richards i wsp., opublikowanej w tym samym numerze czasopisma, w której przedstawiono wyniki badania populacyjnego dotyczącego  trendów w przypadkach późnych porodów przedwczesnych i porodów we wczesnym terminie oraz ich związku z interwencjami położniczymi  (indukcja porodu lub cięcie cesarskie). Analiza danych z lat  2006-2015r., objęła 6 krajów o wysokim dochodzie (Kanada, Dania, Finlandia, Norwegia, Szwecja i Stany Zjednoczone).

Procent późnych porodów przedwczesnych wynosił od 3,3% w Finlandii do 6,0% w Stanach Zjednoczonych, zaś liczba urodzeń we wczesnym terminie wahała się od 16.8% do 26,9%,  odpowiednio w tych krajach. W trakcie  obserwacji, częstość obu rodzajów porodów istotnie spadła w Stanach Zjednoczonych.

Stany Zjednoczone miały najwyższe wskaźniki dla interwencji położniczych w przypadku  porodów „late preterm” i „early term”, w przybliżeniu 40% do 50%.   Dla porównania w krajach skandynawskich włączonych do badania, zakres ten wynosił od 20% do 40%.

Omawiane badanie nie rozgraniczało interwencji położniczych zgodnie lub niezgodnie ze wskazaniami („poród na żądanie”), obecnie duży nacisk kładzie się na redukcję tych ostatnich. Badacze zaobserwowali w USA znaczny spadek interwencji położniczych w przypadku porodów we wczesnym terminie z 48,9% w roku 2006 do 38,7% w roku 2014. Poziom interwencji położniczych wśród późnych porodów przedwczesnych był względnie stały.

Autorka  komentarza podkreśla, że zgodnie z obecnym stanem wiedzy  przy niepowikłanej ciąży porody we właściwym czasie mają kluczowe znaczenie.  Potrzeba więcej danych aby zrozumieć przyczynę różnic pomiędzy krajami. Nie należy jednak zapominać, że w położnictwie są przypadki, kiedy to właśnie indukcja porodu, czy cięcie cesarskie stanowią najlepszy sposób na poprawę wyników położniczych.

Na podstawie JAMA, 26 lipca 2016

opracowała Emilia Kudraszew