Zastąpienie tłuszczów nasyconych węglowodanami może pogarszać profil lipidowy – wyniki badania PURE

Dehghan M, Anand S, Mente A, et al. Association of nutrients with blood lipids in 19 countries and 5 continents: the PURE study. World Congress of Cardiology & Cardiovascular Health 2016; June 6, 2016; Mexico City, Mexico  Abstract OC06_01

Zalecenie, aby obniżać zawartość w diecie tłuszczów nasyconych, co spowoduje spadek cholesterolu i redukcję ryzyka sercowo-naczyniowego, może wprowadzać w błąd, wynika z pracy przedstawionej podczas kongresu World Congress of Cardiology & Cardiovascular Health 2016 (WCC 2016) w Meksyku, omówionej w serwisie Medscape.

Analizę przeprowadzono na podstawie badania  Prospective Urban Rural Epidemiological Study (PURE) w 19 krajach o zróżnicowanym dochodzie, z udziałem ponad 100 000 badanych.

Zmniejszenie spożywanych tłuszczów nasyconych w diecie jest najczęściej kompensowane przez węglowodany. Większe spożycie  węglowodanów powoduje  co prawda zmniejszenie stężenia cholesterolu całkowitego i LDL, ale zarazem zmniejszenie stężenia HDL oraz zwiększenie wskaźników cholesterol całkowity/HDL i apoB/apoA (które wydają się lepszymi predyktorami zdarzeń sercowo-naczyniowych). Dochodzi także do wzrostu stężenia trójglicerydów.  A zatem zamiana taka może być szkodliwa.

Większe spożywanie tłuszczów nasyconych jednonienasyconych  (monounsaturated fatty acids, MUFAs) ma korzystny wpływ na profil lipidowy (redukcja wskaźników cholesterol całkowity/HDL i apoB/apoA oraz trójglicerydów).

Większe spożywanie  wielonienasyconych ma mieszany wpływ (redukcja  apoA ale też redukcja apoB, przez co  wskaźnik apoB/apoA również ulega zmniejszeniu, co jest korzystne).

Produkty bogate w  MUFAs to oliwki, olej rzepakowy, orzechy (pistacjowe, laskowe, migdały), orzeszki ziemne, awokado.

Produkty bogate w PUFAs to:

typu omega-3: ryby (łososie, makrele, śledzie, pstrągi), orzechy włoskie, olej rzepakowy, soja i len oraz oleje z tych produktów

typu omega-6: ziarna słonecznika, sezam, orzechy włoskie, kiełki pszenicy, soja, kukurydza  oraz oleje z tych produktów

Zdaniem  Mahshid Dehghan (McMaster University, Hamilton, ON), jednej z autorek badania:

Z tego powodu może być dużym uproszczeniem uwzględnianie  wpływu  tłuszczów nasyconych tylko na jeden marker – cholesterol całkowity. Musimy zmienić nasze przesłanie kładąc większy nacisk na  węglowodany i nie akcentować tylko tłuszczów nasyconych, ponieważ kolejne badania pokazują, że tłuszcze nasycone nie są aż takie złe.

oraz

lepiej  zachęcać ludzi do zdrowej diety  bogatej w owoce warzywa i rośliny strączkowe niż  podkreślać tylko redukcję tłuszczów nasyconych.

Niektóre wytyczne zalecają przyjmowanie 60% dziennego zapotrzebowania kalorycznego w postaci węglowodanów. Zdaniem Dehghan optymalny byłby zakres 45-55%

Zdaniem badaczy wyniki wskazują, że wytyczne dotyczące spożywania tłuszczów i węglowodanów wymagają ponownej oceny.

Opracowano na podstawie: http://www.medscape.com, 9 czerwca 2016

Marcin Kargul