Przyszłość zdrowia publicznego

Frieden T. The Future of Public Health. N Engl J Med 2015;373:1748-54 (dostępny pełen tekst)

Zdrowie publiczne zajmuje się zagadnieniami związanymi z poprawą zdrowia populacji. Od 1900 średnia długość życia w USA uległa wydłużeniu o ponad 30 lat. Szacunkowo 25 z nich Amerykanie zawdzięczają postępowi w zakresie zdrowia publicznego.

W New England Journal of Medicine ukazał się zapis wykładu prof. Friedena wygłoszonego podczas dorocznego zjazdu Towarzystwa Lekarskiego Massachusetts, dotyczącego wyzwań stojących przed zdrowiem publicznym w XXI w.

Zdrowie publiczne koncentruje swoje działania na pięciu poziomach, co można przedstawić w formie piramidy. Jej podstawą są czynniki społeczno-ekonomiczne jak: dochód, edukacja, wychowanie, pozycja społeczna itd. Przykładem działania na tym poziomie jest np. poprawa warunków bytowych i przez to wpływ na zachowania populacji   np. powszechne ubezpieczenia zdrowotne.

Wyższy poziom zajmują tradycyjne obszary działania zdrowia publicznego jak np. dbałość o dostęp czystej wody i higienę otoczenia.

Na trzecim poziomie są interwencje wywierające wpływ na zdrowie całej populacji jak np. szczepienia.

Wyżej – działania długofalowe wymagające klinicznego nadzoru np. leczenie nadciśnienia tętniczego (NT).

Najwyższy poziom piramidy to działania edukacyjne, propagowanie zdrowego stylu życia i zdrowego żywienia.

Im niższy poziom piramidy, tym działania pozwalają osiągać globalnie lepsze efekty zdrowotne przy niższym sumarycznym koszcie ich uzyskania.

Obecnie, zdaniem prof. Friedena w krajach rozwiniętych należy rozwijać działania z 3 i 4 poziomu piramidy zdrowia publicznego. NT jest prawidłowo kontrolowane jedynie u ok. 1/2 zdiagnozowanych Amerykanów. Jest to pojedynczy czynnik odpowiedzialny za więcej zgonów w skali świata niż palenie tytoniu – szacuje się że z powodu powikłań NT umiera ok.9 milionów ludzi rocznie. Dodatkowo ponad 90% osób z NT jest objętych ubezpieczeniem zdrowotnym i regularnie styka się ze służbą zdrowia. Poprawa kontroli ciśnienia w populacji poprzez szerokie wprowadzenie standaryzowanych protokołów postępowania pozwoliłaby uratować miliony ludzi.

HIV, HCV, bakterie oporne na antybiotyki, zakażenia szpitalne a także wirus grypy odpowiadają za ponad 100 000 zgonów rocznie w USA. Walka z czynnikami ryzyka zakażeń jest trudna – cukrzyca, otyłość, starzenie się społeczeństw i większa złożoność interwencji medycznych, a także szerokie stosowanie antybiotyków utrudniają zastosowanie skutecznych strategii.

Palenie tytoniu zabija rocznie ok. 6 milionów ludzi – więcej niż HIV, gruźlica i malaria razem wzięte. Zastosowane działania w zakresie zdrowia publicznego jak: zwiększenie ceny papierosów, zakaz palenia w miejscach publicznych, kampanie medialne,  podwyższenie wieku legalnej sprzedaży tytoniu sprawiły, że ilość palaczy w USA spada, co przekłada się na istotne oszczędności w systemie ochrony zdrowia.

Profesor Frieden przewiduje, że w XXI w. zwiększanie nakładów na służbę zdrowia nie przyniesie szybkiej i widocznej poprawy w wynikach zdrowotnych populacji. Autor sądzi, że zdrowie publiczne jako samodzielna dziedzina stanie się w przyszłości coraz mniej użyteczne, a jedynie głębokie współdziałanie klinicystów i specjalistów zdrowia publicznego może skutkować wypracowaniem skutecznych działań.

Opracowano na podstawie: New England Journal of Medicine

Łukasz Jankowski