Diabetologia, październik 2015

W październiku na szczególną uwagę zasługują następujące doniesienia:

1. M.C. Simon, K. Strassburger, B. Nowotny i wsp.: “Intake of lactobacillus reuteri improves incretin and insulin secretion in glucose-tolerant humans: a proof of concept”, Diabetes Care, 2015, 38, 1827-1834.
2. N.N. Haroon, P.C. Austin, B.R. Shah i wsp.: “Risk of dementia in seniors with newly diagnosed diabetes: A population – based study”, Diabetes Care, 2015, 38, 1868-1875.
3. E.O. Billington, A. Grey, M.J. Bolland: “The effect of thiazolidinediones on bone mineral density and bone turnover: systematic review and meta – analysis”, Diabetologia, 2015, 58, 2238-2246.
4. M.C. Thomas, M. Woodward, B. Neal i wsp.: “Relationship between levels of advanced glycation end products and their soluble receptor and adverse outcomes in adults with type 2 diabetes”, Diabetes Care, 2015, 38, 1891-1897.
5. M.W. Lorenz, J.F. Price, C.Robertson i wsp.: “Carotid intima-media thickness progression and risk of vascular events in people with diabetes: Results from the PROG-IMT Collaboration”, Diabetes Care, 2015, 38, 1921-1929.
6. S.V. de Kreutzenberg, G.P. Fadini, S. Guzzinati i wp.: “Carotid plaque calcification predicts future cardiovascular events in type 2 diabetes” Diabetes Care, 2015, 38, 1937-1944.
7. B.T. Franssens, Y. van der Graaf, L.J. Kappelle i wsp.: “Body weight, metabolic dysfunction, and risk of type 2 diabetes in patients at high risk for cardiovascular events or with manifest cardiovascular disease: A cohort study”, Diabetes Care, 2015, 38, 1945-1951.
8. T. Xu, S. Brandamaier, A.C. Messias, C. Herder i wsp.: “Effects of metformin on metabolite profiles and LDL cholesterol in patients with type 2 diabetes”, Diabetes Care, 2015, 38, 1858-1867.
9. J. Zhou, F. Zheng, X. Guo i wsp.: „Glargine insulin/gliclazide MR combination therapy is more effective than premixed insulin monothjerapy in Chinese patients with type 2 diabetes inadequately controlled on oral antidiabetic drugs”, Diab Metab Res and Rev., 2015, 31, 725-733.
10. J. Beltrand, C. Elie, K. Busiah i wsp.: “Sulfonylurea therapy benefits neurological and psychomotor functions in patients with neonatal diabetes owing to potassium channel mutations”, Diabetes Care, 2015, doi. 10.2337/dcv15-0837.

Ad 1. Przyczyną rozwoju cukrzycy typu 2 jest zmniejszenie wrażliwości na insulinę oraz nieadekwatne wydzielanie insuliny. Procesowi temu towarzyszy zmniejszone uwalnianie inkretyn w przewodzie pokarmowym oraz subkliniczne stany zapalne. Powyższe czynniki patogenne oraz wysokokaloryczna, zawierająca duże ilości tłuszczy oraz ograniczone ilości błonnika dieta może doprowadzić do istotnych zmian w mikroflorze jelitowej co często ma miejsce u osób otyłych i u chorych z typem 2 cukrzycy.

Zastosowanie u ludzi probiotyków zmniejsza przepuszczalność jelit prowadząc tym samym do wzrostu wydzielania GLP-1 i spadku glikemii poposiłkowej. Ponadto, u osób otyłych po transplantacji stolca w porównaniu do osób szczupłych dochodzi do zmniejszenia insulinooporności. Wykazano również, że podawanie Lactobacillus acidophilus przez 4 tygodnie powoduje wzrost insulinowrażliwości.

Autorzy M.C. Simon, K. Strassburger, B. Nowotny i wsp. w pracy pt.: “Intake of lactobacillus reuteri improves incretin and insulin secretion in glucose-tolerant humans: a proof of concept” opublikowanej w Diabetes Care, 2015, 38, 1827-1834 analizowali, czy podawanie w diecie codziennie Lactobacillus reuteri zwiększa insulinowrażliwość poprzez zmiany w uwalnianiu cytokin i insuliny za sprawą wpływu na uwalnianie GLP-1 i 2.

Autorzy przeprowadzili prospektywne, podwójnie ślepe, randomizowane badanie 21 zdrowych (średni wiek 49 ± 7 lat, BMI 23,6±1,7 kg/m2) oraz 10 osób otyłych (średni wiek 51 ± 7 lat, BMI 35,5±4,9 kg/m2). Badani otrzymywali w leczeniu 2 razy dziennie  bakterie Lactobacillus reuteri SD5865 lub placebo przez 4 tygodnie. U badanych przeprowadzono doustny test obciążenia glukozą i izoglikemiczną klamrę metaboliczną w celu oceny uwalniania GLP-1 lub GLP-2.

Autorzy wykazali, że u osób zdrowych podaż przez 4 tygodnie Lactobacillus reuteri spowodowała wzrost uwalnianej po stymulacji glukozy GLP-1 o 76% (p<0,01) i GLP-2 o 43% (p<0,01) w porównaniu do osób otrzymujących placebo. Jednocześnie doszło do wzrostu stężenia insuliny o 49% (p<0,015 i peptydu C o 55% (p<0,05). Nie wykazano natomiast zmian w obwodowej i wątrobowej insulinowrażliwości, w masie ciała oraz w stężeniu krążących cytokin.

Autorzy wnioskują zatem, iż podaż Lactobacillus reuteri prowadzi do wzrostu wydzielanej insuliny prawdopodobnie na skutek wzrostu uwalnianych w przewodzie pokarmowym inkretyn. Przeprowadzone badania mogą więc dawać początek nowym możliwościom doustnego leczenia zaburzeń gospodarki węglowodanowej.

Ad 2. Zachorowalność i chorobowość wywołana cukrzycą wzrasta z roku na rok. Rozwój cukrzycy z kolei prowadzi do zwiększonego ryzyka wystąpienia ślepoty, niewydolności nerek oraz choroby wieńcowej , udaru mózgu i nowotworów. Postęp medycyny jaki zaszedł w ostatnich latach znacznie zmniejszył ryzyko pojawienia się powikłań sercowo-naczyniowych i poprzez to spowodował wydłużenie czasu przeżycia. Wydłużenie czasu przeżycia wiąże się natomiast ze zwiększonym ryzykiem rozwoju powikłań geriatrycznych pojawiających się u osób w wieku podeszłym, w tym również u chorych z cukrzycą, takich jak: choroba Alzheimera czy też inne formy demencji. Na świecie w chwili obecnej na cukrzycę i demencję cierpi ponad 44 miliony osób. Przewiduje się, ze w roku 2025 osób tych będzie około 135 milionów.
Wraz z rozwojem medycyny wzrasta również ilość doniesień naukowych na temat powiązań pomiędzy cukrzycą i demencją. Podejrzewa się, iż demencja może być jednym z powikłań naczyniowych cukrzycy. Badania selektywnych okolic mózgu wykazały, że choroba Alzheimera reprezentuje „typ 3” cukrzycy.

Autorzy N.N. Haroon, P.C. Austin, B.R. Shah i wsp. w doniesieniu: “Risk of dementia in seniors with newly diagnosed diabetes: A population – based study”, który ukazał się na łamach Diabetes Care, 2015, 38, 1868-1875 badali, czy rozwój cukrzycy w wieku starczym jest czynnikiem ryzyka wystąpienia demencji.
Autorzy utworzyli grupę seniorów ze stanu Ontario w Kanadzie. W grupie tej było 225 045 chorych na cukrzycę i 668 700 osób bez cukrzycy, których zrekrutowano pomiędzy latami 1995 – 2007, u których do roku 2012 rozpoznano demencję.

Autorzy w trakcie trwania obserwacji wykryli demencję u 169 114 osób. Chorzy z cukrzycą dotknięci byli nieco większym ryzykiem jej rozwoju (2,68 vs 2,62/100 osobolat) aniżeli osoby bez cukrzycy. Ryzyko rozwoju demencji było o 16% wyższe u chorych z cukrzycą aniżeli u chorych bez cukrzycy (HR=1,16, 95% CI, 1,15-1,18). Po dostosowaniu do płci u mężczyzn ryzyko to było wyższe o 20% (HR=1,20, 95% CI 1,17-1,22) zaś u kobiet o 14% (HR=1,14, 95% CI 1,12-1,16). Ryzyko rozwoju demencji u seniorów chorych na cukrzycę było wyższe w przypadku cierpiących na schorzenia mózgowe (o 103%), na choroby naczyń obwodowych (o 47%), na cukrzycową chorobę nerek (o 44%) i u osób z pojawiającymi się incydentami hipoglikemii (o 73%).
Podsumowując, autorzy dowiedli, że cukrzycy towarzyszy o 16% większe ryzyko rozwoju demencji, które dodatkowo pogłębiają choroby naczyń i incydenty hipoglikemii.

Ad 3. Tiazolidinediony (TZD) takie jak roziglitazon czy pioglitazon są agonistami receptora PPARγ. Leki te powodują poprawę wyrównania metabolicznego cukrzycy typu 2, oraz spowalniają progresję rozwoju cukrzycy z etapu prediabetes. TZD zwiększają jednak ryzyko złamań kostnych. W trakcie oceny post-hoc wykazano u kobiet leczonych TZD wzrost ryzyka złamań kostnych z 1,5 do 2,0 razy w zakresie kości dystalnych kończyn, oraz wzrost ryzyka złamań kręgosłupa u kobiet i mężczyzn. Mechanizm wzrostu ryzyka złamań nie jest zupełnie jasny. Wykazano, iż w trakcie stosowania TZD dochodzi do nasilenia resorpcji kości i do zmniejszenia tworzenia kości.

Autorzy E.O. Billington, A. Grey, M.J. Bolland w pracy: “The effect of thiazolidinediones on bone mineral density and bone turnover: systematic review and meta – analysis” (Diabetologia, 2015, 58, 2238-2246) badali jaki jest wpływ stosowania TZD na gęstość kostną oraz na marker obrotu kostnego.
Autorzy zebrali dane z baz PubMed, EMBASE i Cochrane opublikowanych do stycznia 2015 roku dotyczące badań randomizowanych przeprowadzonych z użyciem TZD. Najważniejsze wyniki w tabeli poniżej.

Zmiana gęstości kostnej Znamienność statystyczna różnic
Kręgosłup lędźwiowy – 1,1 (-1,6-0,7) p<0,0001
Biodro – 1,0 (-1,4-0,6) p<0,0001
Szyjka kości udowej – 0,7 (-1,4-0,0) NS
Przedramię – 0,9 (-1,6-0,3) p<0,007
Cały organizm – 0,3 (-0,5-0,0) NS

 

Autorzy sugerują, że leczenie TZD prowadzi do umiarkowanego zmniejszenia masy kostnej. Efekt ten nie jest odwracalny w ciągu roku po zakończeniu leczenia.

Ad 4. Cukrzycy towarzyszy wzrost ryzyka rozwoju późnych powikłań nerkowych i sercowych. Ryzyko to tylko częściowo może zostać ograniczone za sprawą intensywnej kontroli glikemii. Mediatorami uszkodzenia narządów indukowanego hiperglikemią są głównie zaawansowane produkty glikacji (AGEP). Wykazano powiązania pomiędzy obecnością AGEP, a późnymi powikłaniami cukrzycy takimi jak nefropatia, retinopatia i schorzenia układu sercowo-naczyniowego. Potranslacyjna modyfikacja cząstek metabolizmu białek, tłuszczów i DNA prowadzi do uszkodzenia ich struktur i czynności. AGEP ponadto biorą udział w aktywacji receptorów dla AGEP (RAGE). Aktywacja ta z kolei uczestniczy w patogenezie powikłań cukrzycy.

Markerami aktywacji AGE/RAGE jest krążący rozpuszczalny RAGE |(sRAGE). Poziom tkankowego RAGE oraz sRAGE jest podwyższony u chorych na cukrzycę. W przeprowadzonych dotychczas badaniach wykazano, że poziom sRAGE wiąże się niezależnie z ryzykiem rozwoju powikłań sercowo-naczyniowych u chorych na cukrzycę typu 1. Podobną zależność dotyczącą chorych na typ 2 cukrzycy opisano w badaniu CARDS.
Autorzy M.C. Thomas, M. Woodward, B. Neal i wsp. w pracy: “Relationship between levels of advanced glycation end products and their soluble receptor and adverse outcomes in adults with type 2 diabetes” (Diabetes Care, 2015, 38, 1891-1897) analizowali, czy aktywacja sRAGE wiąże się z ryzykiem rozwoju powikłań u chorych na cukrzycę. Do badania włączono 3763 chorych biorących udział w badaniu ADVANCE.

Autorzy wykazali, że podwyższone stężenie sRAGE wiąże się ze wzrostem śmiertelności ogólnej (HR=1,11, 95% CI 1,00-1,22, p=0,045), ze wzrostem ryzyka rozwoju nefropatii lub progresji nefropatii cukrzycowej (HR=1,20, 95% CI 1,02-1,41, p=0,032). Krążący AGE niezależnie wiąże się z ryzykiem rozwoju lub progresji nefropatii (HR=1,21, 95% ci 1,01-1,36, P=0,001). Pragnę w tym miejscu zwrócić uwagę, iż u osób ze stężeniem AGEP w górnym trzecim tercylu wiele innych parametrów antropometrycznych i biochemicznych również było podwyższonych. Wśród nich wymienić należy: wiek , BMI (p<0,0001), całkowite stężenie cholesterolu (p<0,0001), triglicerydy (p=0,001), HbA1c (p<0,0001), eGFR (9stotnie niższy p<0,0001), NT-proBNP (p=0,105) i sRAGE (p<0,0001).

Na zakończenie autorzy wysnuli wniosek, iż u chorych na cukrzycę typu 2 podwyższonemu poziomowi sRAGE towarzyszy wzrost ryzyka rozwoju i progresji nefropatii cukrzycowej i śmiertelności w okresie 5 lat. Podwyższonemu poziomowi AGE również towarzyszył wzrost ryzyka rozwoju powikłań nerkowych. Kontrola parametrów osi AGE/RAGE jest zatem bardzo istotnym elementem w prewencji oraz w spowalnianiu progresji powikłań u chorych na cukrzycę typu 2.

Ad 5. Cukrzyca jest ważnym czynnikiem ryzyka rozwoju powikłań sercowo-naczyniowych, w tym zawału serca, udaru mózgu i przedwczesnego zgonu z przyczyn sercowo-naczyniowych. Grubość warstwy wewnętrzno-środkowej tętnicy szyjnej (CIMT) jest ultrasonograficznym markerem miażdżycy. Świadczy o subklinicznym uszkodzeniu narządów. U chorych na cukrzycę CIMT jest istotnie większy (o 0,13mm) aniżeli u chorych bez cukrzycy. CIMT jest także wyższy u osób z prediabetes. Bardzo ważnym parametrem jest także ocena progresji CIMT. Badania prowadzone w tym zakresie nie dostarczyły dotychczas jednoznacznych wyników.
Autorzy M.W. Lorenz, J.F. Price, C.Robertson i wsp. w doniesieniu: “Carotid intima-media thickness progression and risk of vascular events in people with diabetes: Results from the PROG-IMT Collaboration” (Diabetes Care, 2015, 38, 1921-1929) za cel postawili sobie określenie zależności między zmianami CIMT, a ryzykiem wystąpienia powikłań sercowo-naczyniowych u chorych na cukrzycę.
Autorzy przeprowadzili metaanalizę 21 badań, w których udział wzięło 3902 chorych na cukrzycę typu 2 w wieku 33-92 lata.

Autorzy wykazali, iż średnie CIMT było o 0,041 (0,036-0,045) mm większe u chorych z cukrzycą w porównaniu do osób bez cukrzycy. Podobnie było w przypadku średniego rocznego wzrostu grubości CIMT (0,01 vs 0,047). Średnie ryzyko pojawienia się incydentu sercowo-naczyniowego także było istotnie wyższe u chorych na cukrzycę w porównaniu do nie dotkniętych tą chorobą (HR=1,25, 95% CI 1,12-1,33).
Reasumując, autorzy nie znaleźli znamiennych zależności pomiędzy CIMT, a ryzykiem sercowo-naczyniowym u chorych na cukrzycę. Przeprowadzone badanie nie potwierdza zatem sugestii, iż progresja CIMT jest surogatem wystąpienia powikłań końcowych (zgon, zgon z przyczyn sercowo-naczyniowych, zawał serca udar mózgu) u chorych na cukrzycę.

Ad 6. Przedwczesna miażdżyca jest częstą przyczyną rozwoju powikłań cukrzycy, w tym chorobowości i śmiertelności. Blaszka miażdżycowa jest złożoną strukturą w tworzeniu której udział bierze wiele tkanek. Wykazano, że blaszki miażdżycowe o dużej zawartości tłuszczów są predyktorami udaru mózgu oraz powikłań sercowo-naczyniowych w populacji ogólnej. U chorych na cukrzycę częstość występowania blaszek miażdżycowych jest znacznie wyższa. U chorych na cukrzycę z blaszkami miażdżycowymi bogatolipidowymi również rokowanie jest gorsze.

Autorzyu S.V. de Kreutzenberg, G.P. Fadini, S. Guzzinati i wsp. w pracy: “Carotid plaque calcification predicts future cardiovascular events in type 2 diabetes” (Diabetes Care, 2015, 38, 1937-1944) badali zależność między ultrasonograficznie określonym zwapnieniem blaszek miażdżycowych, a ryzykiem wystąpienia incydentów sercowo-naczyniowych (MACE) u chorych na cukrzycę typu 2.

Autorzy do badania włączyli 581 chorych na cukrzycę typu 2, u których rutynowo wykonywano ocenę blaszek miażdżycowych w tętnicy szyjnej. Blaszki miażdżycowe klasyfikowano jako bogate w lipidy, heterogenne i bogate w wapń. Badanych po przeprowadzeniu analiz obserwowano jeszcze przez 9 lat. Blaszki miażdżycowe wykryto u 81,8% badanych chorych na cukrzycę typu 2, w tym u 16,4% były to blaszki bogate w lipidy, u 43,2% blaszki heterogenne, zaś u 22,2% blaszki bogate w wapń. W trakcie obserwacji (4,3 ± 0,1 lat) 58 chorych zmarło (27 z przyczyn sercowo-naczyniowych) zaś 236 rozwinęło incydenty MACE. Ryzyko wystąpienia incydentów MSCE u chorych z blaszkami bogatymi w lipidy wynosiło HR=1,17 (0,93-3,44), u osób z blaszkami heterogennymi HR=3,10 (2,09-4,23) zaś u chorych z blaszkami bogatymi w wapń HR=3,71 (2,09-5,59).

Autorzy wnioskują zatem, że u chorych na cukrzycę typu 2 bogate w wapń blaszki miażdżycowe są predyktorami MACE. Dla dokładnego wyjaśnienia tego zjawiska niezbędne jest przeprowadzenie dalszych badań.

Ad 7. Chorobowość z powodu otyłości i innych czynników ryzyka chorób układu sercowo-naczyniowego wzrasta w szybkim tempie. Otyłość jest niezależnym czynnikiem ryzyka rozwoju insulinooporności i cukrzycy typu 2. Mechanizm, poprzez który otyłość indukuje insulinooporność polega m.in. na pobudzaniu stanu zapalnego adipocytów. Zależy to od wielu elementów. Znaczenie mają tu także czynniki nie związane z tkanką tłuszczową typu: aktywność fizyczna, masa urodzeniowa oraz czynniki genetyczne.

Autorzy B.T. Franssens, Y. van der Graaf, L.J. Kappelle i wsp. w artykule “Body weight, metabolic dysfunction, and risk of type 2 diabetes in patients at high risk for cardiovascular events or with manifest cardiovascular disease: A cohort study”, który ukazał się w Diabetes Care, 2015, 38, 1945-1951 za cel postawili sobie określenie roli BMI oraz zaburzeń metabolicznych w rozwoju cukrzycy typu 2 u chorych z dużym ryzykiem rozwoju chorób naczyń lub z już istniejącymi chorobami naczyń.

Autorzy do badania włączyli 6997 uczestników badania SMART, których obserwowali średnio przez 6 lat (3,1 – 9,1). W tym czasie 519 osób rozwinęło cukrzycę typu 2 (ryzyko rozwoju 12/1000 osobolat). W przypadku osób bez zaburzeń metabolicznych otyłość zwiększała ryzyko rozwoju cukrzycy typu 2 2,5-krotnie u osób z nadwagą (HR=2,5, 95% CI 1,5-4,2) i o 4,3 raza (HR=4,3, 95% CI 2,2-8,6) u osób z otyłością. U osób z zaburzeniami metabolicznymi wzrost ryzyka rozwoju cukrzycy typu 2 był 4-krotnie wyższy (95% CI 2,8-7,8) u osób bez nadwagi, 8,5 (HR=8,5 95% CI 5,5-13,4) u osób z nadwagą i 16,3 (HR=16,3 95% CI 10,4-25,6) w porównaniu do osób bez nadwagi i bez zaburzeń metabolicznych.

Autorzy sugerują, iż nadmiernej ilości tkanki tłuszczowej w organizmie osób bez zaburzeń metabolicznych towarzyszy wzrost ryzyka rozwoju cukrzycy typu 2. Pojawienie się zaburzeń metabolicznych potęguje to ryzyko w znaczny sposób.

Ad 8. Cukrzyca typu 2 charakteryzuje się insulinoopornością oraz niedoborem insuliny. Chorzy na cukrzycę typu 2 często leczeni są metforminą jako pierwszy zastosowanym lekiem. Lek ten prowadzi do obniżenia glikemii oraz do poprawy insulinowrażliwości. Pomimo, że metformina jest stosowana w leczeniu od ponad 50 lat mechanizm jej działania nie jest poznany w sposób precyzyjny. Wewnątrz komórek metformina hamuje elektronowy transport mitochondialny i poprzez to zmniejsza zużycie energii i prowadzi do wzrostu cytoplazmatycznej 51-AMPK. 51-AMPK nasila procesy ketaboliczne (glikoliza, oksydacja kwasów tłuszczowych) oraz hamuje procesy anaboliczne (glukoneogeneza, synteza kwasów tłuszczowych). Ponadto, metformina wywiera liczne działania plejotropowe, których wynikiem jest zmniejszone ryzyko rozwoju nowotworów, schorzeń układu sercowo-naczyniowego oraz zmniejszenie stężenia LDL-cholesterolu.

Autorzy T. Xu, S. Brandamaier, A.C. Messias, C. Herder i wsp. w pracy pt.: “Effects of metformin on metabolite profiles and LDL cholesterol in patients with type 21 diabetes” (Diabetes Care, 2015, 38, 1858-1867) przebadali działanie plejotropowe metforminy. Autorzy do badania KORA włączyli chorych na cukrzycę typu 2 leczonych metforminą, u których określili stężenie 131 metabolitów w surowicy krwi na czczo.
Autorzy wykazali, że stężenie 3 metabolitów acyl-alhyl-fosfatydylocholin było niższe u leczonych metforminą w porównaniu do nieotrzymujących metforminy (p<5.0E-06). Autorzy dowiedli także, że obniżenie stężeń tych trzech metabolitów utrzymywało się przez 7 lat i towarzyszyło mu obniżenie stężenia LDL-cholesterolu. Stężenie powyższych metabolitów powiązane było z polimorfizmami 17 genów (w tym FADS1 i FADS2).

Autorzy reasumując stwierdzili, że metformina aktywuje AMPK i w konsekwencji tego hamuje FADS a poprzez to doprowadza do obniżenia stężenia trzech acyl-alhyl-fosfatydylocholin i LDL – cholesterolu. Wydaje się, że w ten sposób metformina uczestniczy w zmniejszaniu ryzyka rozwoju powikłań sercowo-naczyniowych.

Ad 9. Cukrzyca typu 2 rozwija się na skutek narastania insulinooporności przy jednoczesnym pojawieniu się niewydolności komórek beta trzustki. U chorych źle wyrównanych metabolicznie dochodzi ponadto do rozwoju późnych powikłań tej choroby. Celem leczenia chorych z cukrzycą typu 2 jest obniżenie HbA1c do wartości < 7%. Doustne leki przeciwcukrzycowe takie jak pochodne sulfonylomocznika i metformina poprawiają insulinowrażliwość i zwiększają wydzielanie insuliny. Niestety wraz z postępem choroby niezbędne staje się dołączenie do terapii insuliny.
Pierwszym krokiem w rozpoczynaniu insulinoterapii jest podaż insuliny bazalnej przy utrzymaniu/modyfikacji terapii lekami doustnymi. W wielu dotychczas przeprowadzonych badaniach wykazano lepsze wyrównanie glikemii u chorych na cukrzycę typu 2 po zastosowaniu kombinacji lekowej złożonej z bazalnej insuliny analogowej i leków doustnych w porównaniu do terapii mieszankami insulinowymi i lekami doustnymi. Stosowanie doustnych leków(pochodnych sulfonylomocznika) dodanych do insuliny powoduje mniejszy przyrost masy ciała i mniejszą ilość incydentów hipoglikemii.

Autorzy J. Zhou, F. Zheng, X. Guo i wsp. w artykule: „Glargine insulin/gliclazide MR combination therapy is more effective than premixed insulin monotherapy in Chinese patients with type 2 diabetes inadequately controlled on oral antidiabetic drugs” (Diab Metab Res and Rev., 2015, 31, 725-733) porównali efektywnosć stosowania glarginy z gliklazydem MR w porównaniu do mieszanek insulinowych stosowanych 2 x dziennie u chorych na cukrzycę typu 2 źle wyrównanych metabolicznie. W celu uzyskania odpowiedzi na tak postawione pytanie autorzy przeprowadzili 12-tygodniowe, wieloośrodkowe, randomizowane, równoległe badanie 105 chorych na cukrzycę typu 2 źle wyrównanych metabolicznie (FPG≥7,0 mmol/l, 7,5% <HbA1c<10% na doustnych lekach przeciwcukrzycowych). Badanych podzielono na dwie grupy. Do pierwszej z nich zaliczono 52 chorych leczonych glarginą z gliklazydem MR. DO grupy drugiej włączono 53 chorych leczonych mieszankami insulinowymi 2 x dziennie.

Najciekawsze wyniki prezentuje tabela.

Chorzy na cukrzycę typu 2 leczeni glarginą i glikazydem MR Chorzy na cukrzycę typu 2 leczeni mieszankami insulinowymi Znamienność statystyczna różnic
Wiek (lata) 55 54 NS
BMI (kg/m2) 24,60 23,81 NS
Czas trwania cukrzycy (miesiące) 96 101 NS
HbA1c (%) 8,48 8,55 NS
FPG (mmol/l) 10,49 10,16 NS
Średnie dobowe stężenie glukozy 10,64 10,11 NS
Średnie wydzielanie glukozy 5,91 6,37 NS
Zmiana HbA1c po 12 tygodniach leczenia – 1,23% – 1,02 p=0,0308
FPG na koniec badania 6,62 7,94 p<0,01

Autorzy badania doszli do wniosku, że chorzy na cukrzycę typu 2 źle wyrównani metabolicznie w trakcie leczenia doustnymi lekami przeciwcukrzycowymi uzyskują lepsze wyrównanie metaboliczne po zastosowaniu w leczeniu glarginy z gliklazydem MR aniżeli osoby u których stosowane są mieszanki insulinowe podawane 2 x dziennie.

Ad 10. Cukrzyca noworodkowa to rzadkie schorzenia rozwijające się u noworodków podczas pierwszego miesiąca życia. Częstość występowania tej cukrzycy to 1/90000 noworodków. Cukrzyca noworodkowa może być schorzeniem przewlekłym bądź ustępującym w okresie dojrzewania. Przyczyną tej choroby jest mutacja w genie KCNJ11 lub ABCC8. Geny te kodują podjednostkę Kir 6.2 lub SUR1 kanału potasowego w błonie komórki beta. Pochodne sulfonylomocznika wiążą się z podjednostką SUR1 tego kanału powodując drogą ATP uwalnianie insuliny przez komórki beta. U noworodków z cukrzycą noworodkową pochodne sulfonylomocznika są terapią zalecaną. Receptory SUR są jednak w organizmie w wielu miejscach w tym w ośrodkowym układzie nerwowym.

Autorzy J. Beltrand, C. Elie, K. Busiah i wsp. w pracy pt.: “Sulfonylurea therapy benefits neurological and psychomotor functions in patients with neonatal diabetes owing to potassium channel mutations” (Diabetes Care, 2015, doi. 10.2337/dcv15-0837) za cel postawili sobie przebadanie, jaki jest wpływ stosowania pochodnych sulfonylomocznika na rozwój układu nerwowego u dzieci z cukrzycą noworodkową.

Do badania włączono 19 dzieci w wieku 0,1 – 18,5 roku leczonych pochodnymi sulfonylomocznika z powodu cukrzycy noworodkowej. U wszystkich wykonano rezonans magnetyczny oraz ocenę neurologiczną. Po 6 i 12 miesiącach ocenę neurologiczną powtórzono.
Wyjściowo dominowała hipotonia oraz zaburzenia w wykonywaniu poleceń. Po zastosowaniu pochodnych sulfonylomocznika HbA1c obniżył się o 1,55% (-3,8 – 0,1), p<,0001). Jednocześnie poprawił się wskaźnik inteligencji, ustąpiła hipotonia i zaburzenia widzenia.
Wyniki badań elektrofizjologicznych mięśni i nerwów były prawidłowe.

Autorzy wnioskują zatem, iż terapia pochodnymi sulfonylomocznika w cukrzycy noworodkowej będącej wynikiem mutacji podjednostki kanału potasowego prowadzi do znacznej poprawy zaburzeń neuropsychomotorycznych, wyrażonej w większym stopniu u dzieci młodszych. Wczesna diagnoza genetyczna przy podejrzeniu tej choroby powinna być zawsze wykonane ponieważ pozwala na szybkie rozpoczęcie leczenia pochodnymi sulfonylomocznika .

Prof. Władysław Grzeszczak