Czy e-papierosy mogą stanowić zdrowszą alternatywę dla tradycyjnych papierosów?

Andrew Y. Chang , Michele Barry. The Global Healh Implications of e-Cigarettes. JAMA 2015;314:663

W ostatnich latach temat e-papierosów (ENDS, electronic nicotine delivery systems) jest przedmiotem licznych dyskusji. Dane Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) wskazują, że więcej niż połowa ludności świata ma dostęp do e-papierosów, włączając w to populacje krajów o niskich i średnich dochodach. ENDS są zakazane tylko w kilku państwach, w większości zaś jest to problem nieuregulowany przede wszystkim z powodu niejasnego statusu prawnego tych produktów.

Główne argumenty zwolenników e-papierosów to większe bezpieczeństwo zdrowotne oraz możliwość zastosowania w terapii antynikotynowej. W opinii ekspertów opublikowanej na łamach JAMA zwrócono uwagę na brak rzetelnych danych potwierdzających ich skuteczność w rzucaniu palenia. W przeprowadzonych randomizowanych badaniach kontrolnych nie wykazano istotnych statystycznie różnic pomiędzy ich użyciem a placebo.

ENDS promowane są, podpierając się argumentem że proces e-palenia pozbawiony jest inhalacji substancji uwalnianych podczas spalania tytoniu, jako produkty o mniejszej szkodliwości niż tradycyjne papierosy. Pojawiające się dane wykazują , że propelenty stosowane w tych urządzeniach, takie jak glikol propylenowy lub gliceryna, rozkładają się podczas rozpylania w powszechnie znane karcynogeny: formaldehyd oraz aceton. Podobnie jak konwencjonalne papierosy e-papierosy są źródłem oparów, które mogą być wdychane przez osoby postronne a których znaczenie dla zdrowia pozostaje niejasne. Nie są również znane badania dotyczące toksyn uwalnianych przez setki aromatyzujących dodatków stosowanych w ENDS. Ponadto nikotyna jest niezwykle uzależniającą substancją wywołującą potencjalnie szkodliwe działanie na układ naczyniowy i nerwowy.

Duże koncerny tytoniowe, w obliczu zmniejszającej się sprzedaży produktów tradycyjnych, skierowały uwagę na rynek e-papierosów, często przejmując mniejsze firmy. Jest to niepokojące, ponieważ koncerny te mają doświadczenie w pozorowaniu strategii zmniejszania szkód dla poprawy swojego wizerunku, ale też dla przyciągania nowych użytkowników, którzy następnie mogą stać się tradycyjnymi palaczami.

Pomimo tego, że e-papierosy mogą w przyszłości stanowić element terapii antynikotynowej, aktualnie brakuje dowodów na poparcie tego wskazania, stąd nie powinny być akceptowalną formą poradnictwa lekarskiego. Niska świadomość społeczeństwa o potencjalnych negatywnych skutkach ich stosowania oraz atrakcyjność ich formy dla osób niepalących, zwłaszcza młodzieży, sprawia że należy zastosować nad nimi odpowiedni nadzór zarówno medyczny, jak i farmaceutyczny.

Opracowała na podstawie tekstu oryginalnego
Emilia Kudraszew

Dodaj komentarz