Co może zniweczyć obserwowany trend spadku liczby zdarzeń sercowo-naczyniowych?

J. Jordan i S. Engeli – Obesity, hypertension, and cardiovascular health: is there anything poor Cassandra tries to tell us? LINK: J Hypertens 2012;30:1103

W komentarzu redakcyjnym na łamach Journal of Hypertension J.Jordan i S.Engeli omawiają  utrzymujący się od lat w krajach rozwiniętych  spadkowy trend w liczbie notowanych zdarzeń sercowo-naczyniowych. Niestety, zmienić go może  rosnąca częstość występowania otyłości wraz z towarzyszącymi zaburzeniami, przede wszystkim z nadciśnieniem tętniczym, dyslipidemią i zaburzeniami metabolizmu glukozy.

Jordan i Engeli przypominają przy tym, iż otyłość stanowi jeden z ważnych czynników nadciśnienia tętniczego opornego na leczenie. Zwracają uwagę, że wprawdzie w latach 1970-2000 wskaźniki śmiertelności z powodu choroby wieńcowej spadły o 50% ale za to od roku 1980 częstość występowania otyłości w świecie uległa podwojeniu (a obecnie liczba osób z otyłością w świecie szacowna jest na 0,5 miliarda).

Wpływ epidemii otyłości na występowanie chorób układu sercowo-naczyniowego będzie jednak odłożony w czasie. Tym samym należy możliwie wcześnie rozpocząć działania prewencyjne. Jordan i Engeli   przytaczają na poparcie tej tezy badania przeprowadzone w Japonii w prefekturze Ibaraki. Jego autorzy w grupie 68205 osób w średnim wieku ocenili zapadalność na nadciśnienia tętnicze w zależności od indeksu masy ciała (BMI). W okresie około 4-letnim nadciśnienie tętnicze rozwinęło 45,4% obserwowanych. Co ważne, istotny statystycznie wzrost ryzyka wystąpienia podwyższonych wartości ciśnienia tętniczego odnotowano u osób z BMI co najmniej 25 kg/m2 (w porównaniu do osób z BMI <19,0 kg/m2). U mężczyzn w grupach wiekowych 40-59 oraz 60-79 lat iloraz ryzyka wynosił odpowiednio 1,42 i 1,34. W podobnie określonych grupach wiekowych kobiet wyniósł odpowiednio 1,47 i 1,29.

W świetle narastającej epidemii otyłości należy się zatem liczyć ze wzrostem częstości jednego z najbardziej istotnych czynników ryzyka chorób układu krążenia – nadciśnienia tętniczego. Warto dodatkowo odnotować, że wyniki japońskiego badania wskazują także, iż wśród osób rasy azjatyckiej za optymalne należy przyjąć niższe wartości antropometrycznych wskaźników otyłości (zarówno dla BMI jak i dla obwodu talii). W Japonii, inaczej niż w normach WHO (w których za wartości progowe uznano 88 cm dla kobiet i 102 cm dla mężczyzn) czy IDF (odpowiednio 80 cm i 94 cm) przyjęto takze wyższy obwód talii  dla kobiet (90 cm).niż dla mężczyzn (85 cm).

Opracowane na podstawie: Journal of Hypertension / Czerwiec 2012
Marek Kowrach