Update – choroby sercowo naczyniowe w USA

Redakcja – State of the heart in the USA Lancet 2010;375:697
W The Lancet ukazał się komentarz redakcyjny do dwóch dokumentów przygotowanych przez amerykańskie agencje rządowe – Center for Disease Control and Prevention (CDC) oraz Institute of Medicine (IOM).

Z raportu CDC wynika, że choroby serca pozostają nadal dominującą przyczyną zgonów w populacji amerykańskiej, a zgony sercowo-naczyniowe znajdują się na drugim miejscu. W raporcie zwrócono też uwagę na zmiany w diagnostyce i leczeniu chorób układu krążenia i związane z tym koszty procedur. Wykorzystanie zaawansowanych badań obrazowych wzrosło trzykrotnie w ostatniej dekadzie. Najbardziej kosztowną procedurą leczniczą jest intubacja i wentylacja mechaniczna, a kolejne trzy związane są z chorobami serca. Należą do nich angioplastyka naczyń wieńcowych (65% wzrost częstości przy wzroście kosztów o 108% w latach 1998-2006), implantacja urządzeń takich jak stymulatory, kardiowertery-defibrylatory (wzrost odpowiednio o 64% i 147%), a także chirurgiczna rewaskularyzacja naczyń wieńcowych (spadek odpowiednio o 24% i 3%).

W dokumencie tym zwrócono również uwagą na kolosalny wzrost częstości stosowania leków kardiologicznych. Przykładem są statyny, które zalecane są dziesięć razy częściej niż uprzednio i obecnie szacuje się, że przyjmowane są przez 22% osób w wieku powyżej 45 lat. Jednak dane epidemiologiczne wskazują, że postępowanie to nie jest wystarczające, aby obniżyć zagrożenie chorobami układu krążenia. Z drugiej strony pozostają czynniki ryzyka związane ze stylem życia, które występują w dużym nasileniu w populacji amerykańskiej. Uzyskano zmniejszenie odsetka osób palących tytoń, pali jednak nadal 20% osób powyżej 18% roku życia. Częstość występowania otyłości nie zmniejsza się (dotyczy to 1/3 populacji w wieku powyżej 20 roku życia),a regularną aktywność fizyczną deklaruje 31% osób pełnoletnich.

Autorzy zwracają uwagę na nadciśnienie tętnicze jako chorobę przewlekłą, którą stosunkowo łatwo można rozpoznać i zapobiegać. Koszty leczenia nadciśnienia nie są wysokie a ocenia się, że choruje na nie co trzecia dorosła osoba, a co szósta osoba dorosła umiera na powikłania związane z nadciśnieniem tętniczym.

W drugim z dokumentów, tzn. raporcie IOM zwraca się uwagę na konieczność lepszej współpracy na każdym poziomie administracyjnym, także z sektorem prywatnym. Przykładem prostej interwencje na poziomie społeczności może być zmniejszenie zawartości sodu w diecie, a zwiększenie spożycia potasu. Konieczne jest zapewnienie wyższego poziomu opieki podstawowej, ponieważ obecnie lekarze jedynie w bardzo niskim stopniu przestrzegają zaleceń dotyczących rozpoznawania i leczenia nadciśnienia tętniczego w populacji osób starszych, u których stwierdzane jest ono najczęściej.

Zdaniem autorów komentarza choroby przewlekłe niepotrzebnie obciążają systemy opieki i społeczeństwo. Wydaje się, że poprzez alokację środków, tak aby były dostępne przede wszystkim dla lokalnych społeczności prewencją można objąć większą liczbę osób i poprawić stan zdrowia populacji. Małe zmiany mogą przynieść duże korzyści.

Opracowane na podstawie:  Lancet 2010-03-04