Nowe technologie w promocji zachowań prozdrowotnych

Mitesh S. Patel i wsp – Wearable Devices as Facilitators, not drivers, of Health Behavior Change. LINK: JAMA online (dostępny pełen tekst)

Wielkie firmy związane z elektroniką użytkową i oprogramowaniem takie jak Apple, Google czy Samsung zajęły się rozwijającymi się rynkami przenośnych urządzeń rejestrujących codzienną aktywność użytkowników. Mogą one być przyczepione do ubrania, noszone jako bransoletki lub być dodatkiem kompatybilnym ze smartfonem. Służą  do rejestrowania informacji o zwyczajach ich właściciela: aktywności fizycznej, przebytych w danym okresie kilometrów, kontroli ilości i jakości snu itd. Urządzenia te mają na celu edukację i motywację użytkowników do utrwalania prozdrowotnych zachowań. Czy używanie tego typu technologii rzeczywiście wpływa na poprawę stanu zdrowotnego konsumenta? 

W USA zaledwie 1-2% populacji posiada tego typu urządzenia. Jednak, prognozy całkowitej rocznej sprzedaży mają sięgnąć 50 miliardów dolarów z końcem roku 2018. Wzrasta zainteresowanie tego typu akcesoriami w służbie zdrowia, wśród ubezpieczycieli zdrowotnych, pracodawców oraz klinicystów widzących w nich szansę na zmotywowanie ludzi do zmiany trybu życia. Poprawa sposobu odżywiania, wzrost regularnej aktywności fizycznej i dbanie o higienę snu mogłoby prowadzić do znacznej poprawy stanu zdrowia populacji. Funkcją tych urządzeń  byłoby nie tylko nagrywanie danych, ale i umacnianie nowych nawyków, zmienianie motywacji zewnętrznej na wewnętrzną, sprawienie, żeby ludzie chcieli wytrwać w nowym trybie życia. 

Jednak, używanie tego typu urządzeń wiąże się z kilkoma problemami. Jednym z nich jest ich cena, która może sięgać kilkuset dolarów. Ponadto, używanie nowoczesnej technologii jest problematyczne dla starszych osób. Autorzy podkreślają potrzebę konkurencyjności cen oraz większej intuicyjności oprogramowania. Sugerują finansowanie tego typu urządzeń w podobny sposób, jak to jest w przypadku leków na receptę, lub angażowanie firm ubezpieczeniowych do ich zakupu.  Drugą możliwością są aplikacje mobilne na smartfony, co zmniejszyłoby koszty urządzeń (aplikację instaluje się na telefonie), przez co zwiększa się dostęp do oprogramowania, gdyż użytkownicy są przyzwyczajeni do noszenia ze sobą telefonu.

 Mimo iż  przenośne urządzenia mają potencjał do promowania zachowań prozdrowotnych, według autorów nie są one w stanie samodzielnie podtrzymać pożądanych długofalowych zmian. Osiągnięcie sukcesu zależne jest nie tylko od technologii i estetyki produktu. Najważniejsze wydaje się zastosowanie odpowiednich mechanizmów psychologicznych, mających na celu podtrzymanie zaangażowania użytkownika, takich jak nagradzanie, współzawodnictwo, kolaboracja czy efektywny system informacji zwrotnej, które najskuteczniej motywują do działania.

Opracowane na podstawie: JAMA / 8 stycznia 2015
Magdalena Cieplak