Ryzyko raka – czynniki wrodzone, środowiskowe czy „pech” – rozważania na marginesie ostatnich doniesień

Redakcja the Lancet – Cancer: mixed messages, common purpose LINK: Lancet 2015:385:201 (dostępny pełen tekst)

2 stycznia 2015 r. w piśmie Science opublikowano pracę naukową  Cristiana Tomasettiego i Berta Vogelsteina, którzy stwierdzili, że większość przypadków zachorowania na chorobę nowotworową (65%) można przypisać „pechowi”, tj. losowym zdarzeniom takim, jak błędy w replikacji DNA, a nie czynnikom środowiskowym, czy genetycznym.

Ta zaskakująca konkluzja wywołała dyskusje w środowisku naukowym, podkreślające niedoskonałość metod badawczych, szeroki przedział ufności (95% CI 39–81) a także sprzeczność z innymi danymi naukowymi i powszechnym rozumieniem zdrowia publicznego.

Dzięki rozwojowi medycyny i zdrowia publicznego przewidywana długość życia na przestrzeni lat znacznie wydłużyła się. Według Global Burden of Disease Study z 2013 r., średnia światowa oczekiwana długość życia dla obu płci wzrosła z 65,3 lat w 1990 r. do 71,5 lat w 2013 r. Dłuższe życie zwiększa jednak  większe ryzyko zachorowanie na raka. Każdego roku na raka umiera 82 miliony ludzi. Ponad połowa z tych osób umiera przedwcześnie w wieku 30-69 lat. Umieralność i zachorowalność na raka jest znacząco związana ze środowiskowymi czynnikami ryzyka m.in. paleniem papierosów, niezdrowym odżywianiem, brakiem aktywności fizycznej i chorobami zakaźnymi powodującymi nowotwory.

Istotne również jest podłoże socjoekonomiczne. Prognoza różni się w zależności od rozwoju ekonomicznego danego państwa: w 2013 r. miało miejsce 236 000 zgonów kobiet chorych na raka szyjki macicy, z czego większość  w krajach rozwijających się o niskim dochodzie.

W USA standaryzowane wskaźniki zgonów z powodu nowotworów zmniejszyły się o 22% w ciągu ostatnich 20 lat –  z 215,1 na 100 000 w 1991r. do 168,7 na 100 000 w 2011r. Także w tym kraju redukcja ta różniła się w zależności od rozwoju ekonomicznego i wyniosła 15% stanach południowych i 25-30% w stanach północno-wschodnich.

Poznanie molekularnych podstaw procesów nowotworowych ma wielkie znaczenie dla zwiększenia efektywności diagnostyki i leczenia raka. Jednak autorzy komentarza podkreślają wagę programów zdrowia publicznego w prewencji pierwotnej nowotworów poprzez promocję zdrowego odżywiania, ruchu oraz namawiania do porzucenia niekorzystnych przyzwyczajeń jak palenie papierosów.

Opracowane na podstawie: Lancet / 17 stycznia 2015
Magdalena Cieplak