Propozycja nowej nomenklatury neuropsychofarmakologicznej

Joseph Zohar i wsp – A proposal for an update neuropsychopharmacological nomenclature LINK: Eur Neuropsychopharmacol. 2014:7:1005 (dostępny pełen tekst)

Na łamach European Neuropsychopharmacology ukazała się praca Josepha Zohara i wsp. dotycząca propozycji zmian w nomenklaturze neuropsychofarmakologicznej.

Aktualne nazewnictwo stosowane w neuropsychofarmakologii wydaje się być zakorzenione w poprzedniej epoce i nie przystaje do bieżącej wiedzy, nie wspomaga też lekarzy w wyborze najlepszego leczenia dla danego pacjenta oraz powoduje niepokój u chorych, otrzymujących leki z innej grupy, niż wynikałby to z diagnozy (na przykład przeciwpsychotyczne u pacjenta z depresją). Określenia „leki przeciwdepresyjne” i „leki przeciwpsychotyczne” wywodzą się z lat pięćdziesiątych dwudziestego wieku, kiedy niewiele było jeszcze wiadomo o mechanizmie ich działania. Aktualnie klasa, do której dany lek należy nie odzwierciedla właściwych jej neurotransmiterów, a więc nie określa lekarzowi właściwego spektrum potencjalnych zastosowań. Jako przykład użyteczniejszej klinicznie klasyfikacji autorzy podają podział leków hipotensyjnych ze względu na mechanizm działania.

W 2008 roku cztery główne światowe organizacje zajmujące się neuropsychofarmakologią: European College of Neuropsychopharmacology (ECNP), American College of Neuropsychopharmacology (ACNP), Collegium Internationale de Neuropsychopharmacologie (CINP), i Asian College of Neuropsychopharmacology (AsCNP), w porozumieniu z International Union of Basic and Clinical Pharmacology (IUPHAR), zaproponowały zmiany stosowanego nazewnictwa. Zaproponowano wieloosiową nomenklaturę opartą na farmakologii, przetestowaną w czterech ankietach prowadzonych w latach 2011-2012 w Paryżu, Pradze, Wiedniu oraz przez Internet. W szablonie zaproponowano pięć osi: 1. klasa (pierwotny cel farmakologiczny i mechanizm odpowiedzialny za chorobę), 2. rodzina (odpowiednie neurotransmitery i mechanizmy), 3. aktywność neurobiologiczna, 4. skuteczność i główne skutki uboczne oraz 5. zarejestrowane wskazania.

Wyniki ankiet sugerują, że lekarze uważają aktualny system oparty na wskazaniach za niesatysfakcjonujący, nieintuicyjny, mylący i wprowadzający wątpliwości u pacjentów. Przedstawiona propozycja nazewnictwa próbuje zmienić cały system stawiając na pierwszym miejscu nie wskazania, tylko farmakologię, a zastosowanie pozostałych osi będzie zależało od tego, jak głęboko, zarówno naukowo, jak i klinicznie lekarz zamierza sięgnąć. Znaczący odsetek lekarzy w przeprowadzonych czterech ankietach poparł zmiany w nomenklaturze, odbierając nowy system jako odświeżający oraz odzwierciedlający bieżące koncepcje w neuropsychofarmakologii.

Opracowane na podstawie: Internet / Sierpień 2014
Magdalena Wiśniewska