Ból w ostrym zawale serca. Czy mężczyźni są z Marsa, a kobiety z Wenus?

Louise Pilote – Chest Pain in Acute Myocardial Infarction. Are Men From Mars and Women From Venus? LINK: JAMA Intern Med 2014;174:249

W 1995 roku ukazała się książka John’a Gray „Mężczyźni są z Marsa, a kobiety z Wenus”, w której autor przekonuje, że istnieje zasadnicza różnica pomiędzy kobietami i mężczyznami, dotycząca postrzegania świata i reagowania na bodźce. Koncepcja ta stała się punktem wyjścia do komentarza zamieszczonego w JAMA Internal Medicine.

Powszechnie uważa się, że przebieg ostrego zawału serca u kobiet i mężczyzn jest najczęściej różny. Autor komentarza przytacza jednak dowody, które nie potwierdzają tej tezy. Cytuje wieloośrodkową pracę Rubini Gimenez na dużej grupie pacjentów (796 kobiet i 1679 mężczyzn) przyjętych na oddział ratunkowy z powodu ostrego bólu zamostkowego.  W analizie brano pod uwagę lokalizację, wielkość obszaru, w którym ból się umiejscowił, promieniowanie, charakter, początek, czas trwania, dynamikę, natężenie, czynniki nasilające i osłabiające ból.

Ostatecznie rozpoznano świeży zawał serca u 18% badanych kobiet i 22% mężczyzn. Mężczyżni byli młodsi (średni wiek 59 vs 70 lat), mieli częściej w wywiadzie zawał serca (28,2% vs 15,1%), a także rewaskularyzację (32,9% vs 17,3 %). Nie znaleziono cech różnicujących ból związany ze świeżym zawałem u kobiet w porównaniu z mężczyznami.

Niedawno opublikowano także wyniki innej pracy na temat różnic w objawach ostrego zespołu wieńcowego zależnych od płci u osób w wieku 55 lat lub młodszych. Wykazano w niej, że podstawowym objawem występującym u ponad 80% pacjentów jest ból zamostkowy. Co istotne, autorzy zaobserwowali, że bezbólowy przebieg ostrego zespołu wieńcowego częściej dotyczy kobiet niż mężczyzn (odpowiednio 19.0% vs 13.7%).

W podsumowaniu autor komentarza opublikowanego w JAMA Internal Medicine stwierdza, że objawowy przebieg zawału serca u kobiet i mężczyzn jest raczej podobny. Wyzwaniem klinicznym pozostaje rozpoznanie zawału u chorych bezobjawowych, wśród których kobiety stanowią większość. Tym istotniejsze znaczenie zyskują skale oceny ryzyka i czułe markery biochemiczne, np. troponiny wysokiej czułości.

Opracowane na podstawie: Jama Internal Medicine / Luty 2014
Magdalena Lipczyńska