Długoterminowe stosowanie się do zaleceń lekarskich kluczem do prewencji powikłań nadciśnienia tętniczego

Luis M. Ruilope – Long-term adherence to therapy: the clue to prevent hypertension consequences LINK: Eur Heart J 2013;34:2931

Na łamach European Heart Journal ukazał się edytorial Luisa M. Ruilope’a dotyczący długoterminowego stosowania się do terapii chorych z nadciśnieniem tętniczym. Tekst stanowi komentarz do badania K. Herrtua i wsp., które ukazało się w tym samym numerze czasopisma.

Choroba wieńcowa jest wiodącą przyczyną zgonów na całym świecie, a nadciśnienie tętnicze jednym z najistotniejszych modyfikowalnych czynników ryzyka. Najważniejszym powodem niestosowania się chorych do zaleceń leczenia nadciśnienia jest zła relacja lekarz-pacjent, prowadząca do niezrozumienia istoty choroby i jej konsekwencji. Dotyczy to zwłaszcza chorych o niskim poziomie wykształcenia. Skutki uboczne terapii, skomplikowane dawkowanie, problemy z pamięcią, zaburzenia psychiczne i wysokie koszty leków także mogą prowadzić do złej współpracy pacjentów. Stwierdzono, że pacjenci z nadciśnieniem czy hiperlipidemią przyjmują średnio mniej niż połowę zapisanych leków.

Jednym z najważniejszych wniosków wypływających z badania Herrtua i wsp. jest fakt, że pacjenci po udarze mózgu w swoim wywiadzie zdecydowanie rzadziej przestrzegali zaleceń krótko po rozpoczęciu leczenia nadciśnienia tętniczego w porównaniu do grupy kontrolnej, bez udaru. Pacjenci niestosujący się do zaleceń, którzy następnie doświadczyli udaru, byli starsi, gorzej wykształceni i mieli niższe dochody.

W badaniu VALUE wykazano, iż właściwa kontrola ciśnienia tętniczego w ciągu pierwszych sześciu miesięcy terapii wiąże się ze znacząco niższą częstością zdarzeń sercowo-naczyniowych w następnych latach. Wysokie wartości ciśnienia prowadzą do postępu choroby wieńcowej i uszkodzenia nerek.

Uzyskanie poprawy w zakresie przestrzegania zaleceń wymaga zaangażowania zespołu wielodyscyplinarnego, zwłaszcza pielęgniarek oraz zastosowania odpowiednich technik komunikacji i przekazywania informacji. Autorzy sugerują, aby oprócz oceny 10-letniego ryzyka sercowo-naczyniowego, oceniać także ryzyko w ciagu całego życia, co może działać bardziej motywująco, zwłaszcza na pacjentów w młodszym wieku.

Opracowane na podstawie: European Heart Journal / 7 pazdziernika 2013
Magdalena Wiśniewska