Jekyll i Hyde – podwójna osobowość lipoproteiny HDL

Prediman K. Shah – Jekyll and Hyde of HDL: with a split personality LINK: European Heart Journal 2013;34:3531

W European Heart Journal ukazał się komentarz profesora Predimana dotyczący roli lipoproteiny HDL w zapobieganiu zdarzeniom sercowo-naczyniowym.

Dostępne dane dotyczące roli HDL w chorobach sercowo-naczyniowych wydają się być sprzeczne. W badaniach laboratoryjnych i przedklinicznych udowodniono m. in. korzystny wpływ wysokiego poziomu HDL na śródbłonek, a także działanie przeciwzapalne, antyoksydacyjne, immunomodulacyjne,  trombolityczne i korzystne dla komórek B wysp trzustkowych. Z powodu dobroczynnej roli cząsteczkę tę nazywano nawet ,,dobrym cholesterolem”.

Tymczasem ostatnie badania nie udowodniły jednoznacznie korzystnego wpływu wysokiego poziomu HDL na śmiertelność i przebieg choroby wieńcowej u pacjentów z niskim LDL skutecznie leczonych statynami. Nie udowodniono również korzystnego wpływu celowego podwyższania HDL przy pomocy leków (torcetrapib i dalcetrapib – inhibitory białka transportującego estry cholesterolu (CETP)) na redukcję śmiertelności.

Badania genetyczne Mendeliana pokreśliły rolę niskiego poziomu LDL w profilaktyce zdarzeń sercowo-naczyniowych,  nie wykazując takiego związku dla HDL. W swojej pracy dotyczącej wpływu wysokiego HDL na śmiertelność i ryzyko zdarzeń sercowo-naczyniowych u pacjentów z chorobą wieńcową poddawanych elektywnemu zabiegowi pomostowania aortalno-wieńcowego (CABG), Angeloni i wsp. opisali nieistotny statystycznie trend pogarszania rokowania i wzrostu śmiertelności u chorych z wysokim HDL.

W badaniu Silbernagela i wsp. na grupie 3141 chorych wykazano istotnie korzystny wpływ wysokiego poziomu HDL na ryzyko choroby niedokrwiennej serca, ale tylko w podgrupie chorych bez choroby wieńcowej w momencie włączenia do badania. Podobne wyniki odnotowano w badaniach AtheroGene (n = 3413) i ESTHER (n=5738).

Profesor Prediman zwraca uwagę, że we wszystkich opisywanych badaniach analizowano laboratoryjnie tylko poziom HDL-C ( a więc ilość cholesterolu w cząstkach HDL). Możliwym jest, iż wynik tego wskaźnika laboratoryjnego nie w pełni odpowiada funkcji cząsteczki HDL jako takiej. Istnieją badania potwierdzające, iż w niektórych chorobach skład i konformacja HDL ulega zmianie, co nie znajduje odzwierciedlenia w wyniku pomiaru HDL-C. Możliwe, że w grę wchodzą tu także czynniki genetyczne. Wyniki badań na gryzoniach sugerują wpływ genu SRB1 na ryzyko miażdżycy – delecja SRB1 zwiększa, a przywrócenie funkcji w tym genie zmniejsza ryzyko miażdżycy (niezależnie od poziomu HDL).  Podobnie, chorzy z mutacją Apo A-I Milano, choć mają bardzo niski poziom HDL są chronieni przed miażdżycą.

Autor podkreśla potrzebę dalszych prac naukowych w tym temacie, jak również opracowanie rzetelnego testu pozwalającego właściwie ocenić poziom cząsteczek HDL. Szansę na rozwiązanie zagadki wpływu HDL widzi w nowych badaniach nad lekami  podwyższającymi jego poziom jak: evacetrapib i anacetrapib.

Opracowane na podstawie: European Heart Journal / 7 grudnia 2013
Łukasz Jankowski