Antybiotyki nadal nadużywane w infekcjach górnych dróg oddechowych – dane z USA

Bridget M. Kuehn – Excessive Antibiotic Prescribing for Sore Throat and Acute Bronchitis Remains Common LINK: JAMA 2013:310;1351

Na łamach JAMA ukazała się praca Bridget M. Kuehn dotycząca nadużywania antybiotyków w leczeniu infekcji gardła i oskrzeli.

Wielu lekarzy nadal stosuje zbyt często antybiotyki u chorych z bólem gardła czy ostrym zapaleniem oskrzeli pomimo, iż w większości przypadków postępowanie takie nie przynosi korzyści. Niewłaściwe przepisywanie antybiotyków jest jednym z czynników odpowiedzialnych za wzrastającą antybiotykooporność bakterii. Według aktualnych danych, co roku ponad dwa miliony Amerykanów zapada na infekcje spowodowane opornymi drobnoustrojami, co jest przyczyną 23000 zgonów.

Jedynie 10% dorosłych z bólem gardła ma infekcję Streptococcus grupy A i wymaga antybiotyku, natomiast według raportów 60% dorosłych zgłaszających się z tego powodu do lekarza otrzymuje antybiotyk (jest to niewielki spadek z około 70% w latach 90-tych).

Poziom wizyt, na których pacjent otrzymuje penicylinę, czyli lek preferowany w leczeniu infekcji gardła utrzymuje się od lat 90-tych dwudziestego wieku na stałym poziomie i wynosi około 9%. Zastosowanie azytromycyny natomiast znacznie wzrosło – od poziomu trudnego do oznaczenia w latach 1997-1998 do 15% w latach 2009-2010. Trend ten jest niepokojący, ponieważ paciorkowce pozostają wrażliwe na penicyliny, jednak często są oporne na leki nowej generacji, więc prawdopodobieństwo, że chorzy skorzystają z tego typu leczenia jest małe.

Coraz więcej chorych z ostrym zapaleniem oskrzeli szuka pomocy lekarskiej – w 2010 w USA było to 3,4 miliona wizyt, w porównaniu z 1,1 miliona w 1996 roku, przy czym w obu okresach około trzy czwarte pacjentów otrzymało antybiotyki.  Ilość przepisywanych makrolidów wzrosła z 25% wizyt w 1996 roku do 41% wizyt w 2010 roku. Ilość antybiotyków innych klas stosowanych w tym wskazaniu pozostała względnie stała.

Niepotrzebne stosowanie antybiotyków wiąże się ze znacznymi kosztami i ryzykiem powikłań, takich jak nudności, wymioty, biegunka, alergie, grzybice czy nieswoiste zapalenia jelit. Należy o tym pamiętać i ryzyko oraz brak jednoznacznych korzyści płynących z antybiotykoterapii zawsze przedyskutować z pacjentem.

Opracowane na podstawie: JAMA / 27 listopada 2013
Magdalena Wiśniewska