Statyny w pierwotnej prewencji sercowo-naczyniowej – głos za stosowaniem

Paul M. Ridker i Peter W. F.Wilson – A Trial-Based Approach to Statin Guidelines LINK: JAMA. Published online (dostępny pełen tekst)
Na łamach  JAMA ukazał się edytorial autorstwa Paula Ridkera i Petera Wilsona, którzy proponują nowe podejście do terapii statynami. Przypominają na wstępie, że zgodnie przyjętymi standardami o rozpoczęciu terapii decyduje przede wszystkim stratyfikacja w oparciu o kalkulatory ryzyka a stosowanie statyn w prewencji pierwotnej uważa się za kontrowersyjne.
Opracowując wcześniejsze rekomendacje przyjęto, że statyny powodują podobną relatywną redukcję ryzyka we wszystkich grupach chorych. Tym samym uzasadnione wydawało się ich podawanie chorym, u których ryzyko bezwzględne jest najwyższe. Obecnie jednak, zdaniem Ridkera i Wilsona, zebrane dowody naukowe każą inaczej formułować zalecenia. Autorzy przypominają przy tym, że w prewencji pierwotnej sumarycznie najwięcej zdarzeń występuje w populacji osób, których ryzyko  10-letnie jest co najwyżej umiarkowane. Ograniczanie interwencji farmakologicznej do grupy najwyższego ryzyka powoduje, że działania prewencyjne nie są ukierunkowane na dużą liczbę możliwych do uniknięcia zdarzeń (w grupie średniego ryzyka).

Analizując dostępne dane autorzy konkludują zatem, że statyny są wskazane w prewencji wtórnej (na podstawie 4S, CARE, LIPID, HPS, PROSPER), a także u chorych z przewlekłą niewydolnością nerek (SHARP), ale nie u chorych poddawanych hemodializom (SHARP,4-D,AURORA) lub z izolowaną niewydolnością serca (CORONA, GISSI-HF). W prewencji wtórnej bardziej intensywne leczenie powodowało większą redukcję ryzyka od mniej intensywnego (PROVE-IT, A to Z, IDEAL, TNT, SEARCH).

W pierwotnej prewencji, zdaniem Ridkera i Wilsona, statyny są uzasadnione u osób w wieku średnim i starszym w przypadku podwyższonych poziomów cholesterolu LDL (WOSCOPS, MEGA), niskiego poziomu cholesterolu HDL (AFCAPS/TexCAPS), podwyższonego poziomu CRP (JUPITER), wielu czynników ryzyka, w tym cukrzycy (CARDS)  oraz nadciśnienia (ASCOT-LLA). Decyzje należy jednak podejmować indywidualnie, bowiem choć relatywna redukcja ryzyka powinna być  w tych grupach najwyższa, to jednocześnie należy pamiętać, że stosowanie statyn wiąże się z umiarkowanie wyższym ryzykiem rozwoju cukrzycy.

Opracowane na podstawie: JAMA / 12 sierpnia
Magdalena Lipczyńska

Dodaj komentarz