Obchody lekarskie – jak to jest w USA

Chad Stickrath i wsp – Attending Rounds in the Current Era What Is and Is Not Happening LINK: JAMA Int Med. 2013;173:1084

Tradycyjnie od wielu dekad obchody są fundamentem opieki nad pacjentami oraz nauczania młodych lekarzy. Specjaliści, rezydenci i studenci medycyny uczestniczą w nich w celu ustalenia planu leczenia, komunikacji z pacjentami i ich rodzinami oraz podnoszenia kwalifikacji. Sposób w jaki obchody powinny się odbywać nie jest jednak dokładnie określony.

Na łamach JAMA Internal Medicine ukazała się praca Chada Stickratha i wsp. analizująca aktualny sposób odbywania obchodów na oddziałach szpitalnych w USA. Aby opisać  obchody lekarskie w oddziałach chorób wewnętrznych dużych szpitali autorzy skonstruowali przekrojowe badanie obserwacyjne z udziałem lekarzy z czterech szpitali klinicznych.

W skład obserwowanego zespołu wchodziło 56 lekarzy, 279 szkolących się oraz 807 pacjentów oddziałów internistycznych. Obchody były bezpośrednio obserwowane przez asystentów, badania prowadzono od 1 lipca 2010 do 31 marca 2012. Punktem końcowym badania był czas trwania i lokalizacja obchodów, skład zespołów w nich uczestniczących oraz analiza 19 potencjalnych aktywności w czasie wizyt lekarskich.

Na typową wizytę przychodził jeden lekarza oraz trzech szkolących się. Taki zespół odwiedzał średnio 9 chorych (zakres 2-18) w czasie 2 godzin. W czasie obchodu zespoły najczęściej omawiały plan opieki nad pacjentem (96,7% pacjentów), badania laboratoryjne i obrazowe (90,7%), rozmawiały z chorymi (73,4%) i analizowały zlecenia lekarskie (68,8%) oraz wyjaśniały wątpliwości dotyczące postępowania (63,7%).

W trakcie obchodów rzadko oceniano miejsca wkłuć (dostępy naczyniowe) lub założone sondy (9,3%). Sporadycznie analizowano notatki pielęgniarskie (6,2%), niezbyt często również rozmawiano z pielęgniarkami (12,0%). W czasie obchodu rzadko uczono także badania przedmiotowego (14,6%), zagadnień dotyczących medycyny opartej na faktach (7,2%) lub omawiano problemy poruszane przez uczących się (3,2%). Wiele czynności związanych z obchodami, takich jak omawianie sposobu dalszego postępowania (59.5%), badań diagnostycznych (58.9%) i zleceń (58.7%) odbywało się poza salami chorych. Także nauczanie i dyskusje z rezydentami i studentami odbywały się najczęściej poza sala chorych (odpowiednio 66.2% i 64.0%).

A zatem w codziennej praktyce lekarze prowadzący obchody stosunkowo niewiele czasu poświęcają szkoleniu młodszych kolegów i rozmowom z innymi członkami zespołu opiekującego się chorymi, w tym z pielęgniarkami.

Opracowane na podstawie: Internet / 24 czerwca 2013
Magdalena Piątkowska