Kardioprotekcja w trakcie chemioterapii

Otto A. Smiseth i wsp – Cardioprotection During Chemotherapy LINK: J Am Coll Cardiol 2013;61:2363

Na łamach Journal of the American College of Cardiology ukazał się komentarz norweskich autorów poświęcony zastosowaniu kardioprotekcji u chorych poddawanych chemioterapii.

Otto A. Smiseth i wsp. odnotowują na wstępie, że intensywne leczenie chorób nowotworowych stanowi jeden z sukcesów współczesnej medycyny. Leczenie jonizujące i stosowanie leków przeciwnowotworowych wiąże się jednak z ryzykiem rozwoju niewydolności serca (między innymi). Jego przyczyną jest bezpośrednie, kardiotoksyczne działanie leków prowadzące do odwracalnego lub nieodwracalnego uszkodzenia kardiomiocytów i w konsekwencji  do czasowej lub trwałej dysfunkcji skurczowej lewej komory serca.  Inne działania niepożądane to niedokrwienie, zaburzenia rytmu, zapalenie osierdzia, włóknienie endomiokardialne oraz nadciśnienie lub hipotensja.

Nieodwracalne uszkodzenie miokardium powodują antracykliny. Ich działanie kardiotoksyczne zależy od skumulowanej dawki i  może objawiać się po wielu latach od ekspozycji. Niewydolność serca może rozwinąć się u nawet połowy chorych otrzymujących wysokie dawki leku. Nowe preparaty, takie jak trastuzumab, powodują odwracalną kardiomiopatię, nie powodującą utraty kardiomiocytów. Ryzyko niewydolności serca w czasie terapii adjuwantowej trastuzumabem  wynosi około 5% ale może rosnąć pięciokrotnie (26%) w przypadku połączenia z antracyklinami.

Stosując chemoterapię lekarze stoją zatem przed trudnym do rozwiązania problemem jakim jest leczenie choroby zagrażającej życiu za pomocą leków mogących wywołać inną zagrażającą życiu chorobę.  Zdaniem autorów najlepszą strategią postępowania w leczeniu indukowanej chemioterapią kardiomiopatii jest wycofanie części leków kardiotoksycznych. Działanie takie trzeba rozważyć mając jednocześnie na uwadze potrzebę leczenia choroby nowotworowej.

W nielicznych badaniach sugerowano, że leczenie (w monoterapii) inhibitorami enzymu konwertującego angiotensynę (ACE), blokerami receptora dla angiotensyny II  lub beta-blokerami może chronić  przed rozwojem kardiomiopatii indukowanej chemioterapią. Nowych danych na temat terapii kardioprotekcyjnej dostarcza artykuł Bosch i wsp. opublikowany w tym samym numerze JACC. W badaniu OVERCOME (preventiOn of left Ventricular dysfunction with Enalapril and caRvedilol in patients submitted to intensive ChemOtherapy for the treatment of Malignant hEmopathies) łączne podawanie  enalaprilu i karwedilolu pozwalało zapobiegać spadkowi frakcji wyrzutowej lewej komory u chorych poddawanych intensywnej chemoterapii.

Komentując wyniki OVERCOME Smiseth i wsp. zwracają uwagę fakt, że dopiero po upływie ponad 15 lat od wykazania, że podawanie kombinacji beta-blokera i inhibitora ACE może znacząco obniżyć śmiertelność w ogólnej populacji z niewydolnością serca, podjęto próby oceny skuteczności takiego postępowania w trakcie chemoterapii. Wskazuje to na konieczność lepszej i szybszej wymiany informacji pomiędzy kardiologami a onkologami, a niedawno powstała “specjalizacja” jaką  jest kardioonkologia stanowi krok we właściwym kierunku.

Opracowane na podstawie: Journal of the American College of Cardiology / 11 czerwca 2013
Magdalena Lipczyńska