Czy możemy przestać zlecać PSA jako badania skrinigowego?

Mitchell H. Katz – Can We Stop Ordering Prostate-Specific Antigen Screening Tests? LINK: JAMA Intern Med. 2013;173:84

Na łamach JAMA Internal Medicine ukazał się edytorial Mitchella H. Katza dotyczący słuszności zlecania PSA (prostate specific antygen) jako badania przesiewowego w kierunku raka stercza.

US Preventive Services Task Force (USPSTF) nie rekomenduje od 2008 roku stosowania PSA jako badania przesiewowego u mężczyzn powyżej 75. roku życia, a w 2012 roku organizacja ta uznała, że nie ma wystarczających dowodów na korzyści ze zlecania tego badania w żadnej grupie wiekowej. Pomimo takich zaleceń nadal jest to powszechnie zlecane badanie w rutynowym skriningu. Rezygnacja z takiego postępowanie może być trudna z kilku powodów.

Po pierwsze, każdy lekarz chce podejmować własne, autonomiczne decyzje. W przypadku PSA wielu specjalistów nie zgadza się z wytycznymi USPSTF, więc ich nie przestrzega. Ponadto, badania laboratoryjne nie podlegają tak ścisłej kontroli jak na przykład leki, podlegające FDA, więc trudno jednoznacznie ocenić ich bezpieczeństwo i skuteczność.

W bieżącym numerze JAMA ukazały się dwie prace pokazujące, że PSA jako badanie skrinigowe może być niekorzystne dla pacjentów. Okazało się także, że wynik PSA nie musi być nawet nieprawidłowy, żeby u pacjenta została wdrożona procedura diagnostyczna. W badaniu Saha i wsp. u 727 mężczyzn w wieku 40-75 lat przeprowadzono ankietę informującą o ryzyku i korzyściach biopsji prostaty w zależności od wyniku PSA. Ankietowani odpowiadali, w jakiej sytuacji zgodziliby się na wykonanie badania biopsyjnego. Okazało się, że chorzy, których wynik byłby niejednoznaczny znacznie częściej zgodziliby się na wykonanie biopsji, niż chorzy, którzy nie otrzymali informacji na temat wyniku (40% vs 25%). A zatem badanie skriningowe samo w sobie, nie zważając na jego wyniki, może powodować większą ilość interwencji.

Zdaniem autora komentarza wskazane może byc dokładniejsze informowanie pacjenta i wymóg jego pisemnej zgody na procedurę skriningową.  Być może część chorych po uzyskaniu informacji, że badanie PSA nie wydłuża przeżycia i może być związane z wdrożeniem ryzykownych procedur diagnostycznych, nie będzie chciała poddać się badaniu, a ci, którzy będą chcieli, będą mogli sami podjąć taką decyzję.

Po podjęciu ogólnej decyzji o rezygnacji z PSA jako skrinigu nakłady na tę niezbyt efektywną procedurę będzie można przeznaczyć na wdrażanie procedur korzystniejszych (badanie cytologiczne w prewencji raka szyjki macicy, rzucanie palenia). W dobie coraz większego zwracania uwagi na efektywność kosztową jest to, zdaniem autora, problem do szybkiego rozwiązania.

Opracowane na podstawie: Jama Internal Medicine / 27 maja 2013
Magdalena Piątkowska