Czy BMI jest właściwym czynnikiem oceny ryzyka zgonu?

Steven B. Heymsfield i wsp – Does Body Mass Index Adequately Convey a Patient’s Mortality Risk? LINK: JAMA 2012;309:87

Na łamach JAMA ukazał się edytorial Heymsfielda i wsp. poświęcony problemowi zależności pomiędzy wskaźnikiem masy ciała (BMI) a śmiertelnością. Od wielu lat próbowano określić, jaka masa ciała jest związana z najdłuższym przeżyciem oraz minimalizuje ryzyko chorób przewlekłych. Odpowiedź na to pytanie jest istotna z punktu widzenia zdrowia publicznego.

W 1997 roku World Health Organization ustaliła definicję nadwagi jako BMI powyżej 25, otyłość I stopnia – powyżej 30, II stopnia – powyżej 35, a III stopnia – powyżej 40. Rok później rada ekspertów National Heart, Lung and Blood Institute przyjęła podobne wartości BMI w definiowaniu nadwagi i otyłości.

W bieżącym numerze JAMA ukazał się raport Flegala i wsp. pokazujący wyniki meta-analizy i przeglądu systematycznego oceniających związek między BMI a ogólną umieralnością. Populacja badana liczyła 2,88 miliona osób, w tej grupie wystąpiło ponad 270 tysięcy zgonów. W stosunku do osób z prawidłową masą ciała (BMI 18,5-25) wykazano istotny statystycznie wzrost umieralności u osób otyłych w całej tej grupie (HR 1,18) oraz u osób z otyłością w stopniu 2 i 3 (HR 1,29). Nie stwierdzono takiej zależności u osób z otyłością stopnia 1. Umieralność była natomiast  niższa u pacjentów z nadwagą w porównaniu z osobami o prawidłowej masie ciała (HR 0,94).

Uprzednio podobne wyniki stwierdzono w  w badaniu  McGee, które nie wykazało zwiększonej umieralności ogólnej u mężczyzn i kobiet z nadwagą w meta-analizie w populacji 388622 pacjentów oraz w badaniu Orpana w grupie niepalących dorosłych z nadwagą.

BMI nie jest doskonałym narzędziem do oceny ryzyka metabolicznego. Niektóre osoby z prawidłowym BMI mogą mieć wzorzec metaboliczny osoby z nadwagą lub otyłością, natomiast część osób otyłych może być zdrowych metabolicznie. W większości badań najniższą umieralność stwierdza się u osób z BMI między 22 a 25, natomiast u osób w przedziale 18,5-22 jest ona wyzsza, stąd w grupie 18,5-25 umieralność mogła być zawyżona.

A zatem, jak zauważą Heymsfield,  nie wszystkie osoby z nadwagą lub otyłością pierwszego stopnia wymagają terapii odchudzającej. Ocena BMI jest tylko pierwszym krokiem w analizie całkowitego ryzyka.

Opracowane na podstawie: JAMA / 2 stycznia 2013
Magdalena Piątkowska