Niepewna przyszłość kwasów tłuszczowych omega-3

Mariam Nikfardjam – Omega-3 fatty acids and cardioprotectionu2014IIb or not IIb ? LINK: Lancet 2012;380:1976

W The Lancet ukazał się komentarz redakcyjny dotyczący wpływu kwasów tłuszczowych omega-3 na ryzyko sercowo-naczyniowe. Autorka opracowania nawiązuje w nim do wyników metaanalizy poddającej w wątpliwość korzyści sercowo-naczyniowe związane z ich stosowaniem.

We wspomnianej meta-analizie oceną objęto 68 680 osób, które uczestniczyły w 20 randomizowanych eksperymentach klinicznych w latach 1989-2012. Nie wykazano istotnych korzyści z podawania kwasów omega – 3 w odniesieniu do analizowanych punktów końcowych jak: umieralność całkowita, zgony sercowe, nagłe zgony, zawały mięśnia sercowego ani udary mózgu.

Autorka komentarza zwraca również uwagę, na wyniki badania ORIGIN (przeprowadzone na 12 536 osobach o wysokim ryzyku sercowo-naczyniowym), w którym także nie wykazano różnic w zgonach sercowo-naczyniowych pomiędzy analizowanymi grupami (interwencja i placebo). Również wcześniejsza metaanaliza dotycząca prewencji wtórnej (20 485 uczestników), przyniosła porównywalne wyniki.

Oceniając przytoczone dane należy podkreślić szereg ograniczeń badań klinicznych, wynikających z przyjętej metodyki, krótkiego okresu obserwacji, różnych postaci kwasu omega-3             (w diecie lub jako suplement),   heterogenności populacji oraz niejednokrotnie współistniejącej terapii hipolipemizującej.

Obecnie prowadzone są duże eksperymenty kliniczne, zarówno w prewencji pierwotnej jak i wtórnej, które przypuszczalnie wyjaśnią wątpliwości co do celowości stosowania omawianych kwasów tłuszczowych (np. badanie ASCEND w cukrzycy, badanie VITAL – VITamin D and OmegA-3 TriaL). We współczesnych wytycznych amerykańskich dopuszcza się potencjalną przydatność kwasów omega-3  (z oleju rybnego lub kapsułek z olejem rybnym) w redukcji ryzyka sercowo-naczyniowego  (klasa zaleceń IIb, poziom wiarygodności dowodów B).

W podsumowaniu komentarza autorka podkreśla jednak, że należy rozważyć czy priorytetem dla lekarzy jak i pacjentów  nie powinno być zwrócenie większej uwagi na modyfikację stylu życia (przykładowo zaprzestanie palenia, aktywność fizyczna, redukcja masy ciała) czy też interwencje normalizujące ciśnienie tętnicze i stężenia lipidów, których skuteczność nie budzi żadnych wątpliwości.

Opracowane na podstawie: Lancet / 8 grudnia 2013
Tomasz Rywik