Jakie leczenie depresji czeka nas w przyszłości?

S.J. Rizvi i S.H. Kennedy – Emerging drugs for major depressive disorder: an update LINK: Expert Opin. Emerging Drugs 2012;17:285

Na łamach Expert Opinion on Emerging Drugs podsumowano informację o kierunkach badań nad nowymi lekami przeciwko depresji.

Według autorów artykułu rozwój nowych leków uległ pewnemu zahamowaniu. Firmy zaczynają wprowadzać ograniczenia w obszarze badań nad lekami przeciwdepresyjnymi. Dzieje się to pomimo faktu, że zaburzenia psychiczne, neurologiczne i nadużywanie substancji psychoaktywnych powodują 13% globalnego obciążenia zdrowotnego, więcej niż  choroby układu sercowo-naczyniowego czy nowotwory.

W wielu przypadkach badacze odchodzą  od tradycyjnych leków wykorzystujących szlaki monoaminergiczne. Interesującym i nowatorskim podejściem jest modulacja aktywności receptorów sigma-1.  Efektem aktywacji receptorów sigma jest pobudzenie cyklu kwasów trójkarboksylowych w mitochondriach, co działa neuroprotekcyjnie i sprzyja rozrostowi neuronów. Agonistą receptorów sigma-1 o potencjalnym działaniu przeciwdepresyjnym jest cutamesina. Rozważaną alternatywą są antagoniści wazopresyny, której stężenie jest podwyższone w przypadku zaostrzenia depresji.

Trwają również poszukiwania leków o podobnym działaniu do agomelatyny, z jej profilem poprawiającym zaburzenia snu towarzyszące depresji. Działanie przeciwdepresyjne agomelatyny związane jest z antagonizmem wobec receptorów serotoninowych 5HT2C, poprawa snu zależy od pobudzenia receptorów dla melatoniny. Tworzone są leki wyłącznie melatoninergiczne oraz o mechanizmach złożonych – melatoninergiczne i agonistyczne wobec receptorów 5HT1C (ostatni mechanizm podobnie jak dla buspironu).

Badane są także potencjalne  leki aktywne jednocześnie wobec trzech uznanych szlaków wpływających na depresję: dopaminy, noradrenaliny i serotoniny. Kolejne obszary to leki hamujące ośrodkową aktywność cholinergiczną oraz hamujące aktywność glutaminergiczną wobec receptorów NMDA i mGLUR5. Interesujące  mogą się okazać leki działające podobnie do peptydów neurotropowych. Próbuje się również hamować aktywność nadmiernie pobudzonych cytokin prozpalanych.

Badania nad nowymi lekami utrudnia brak uniwersalnych biomarkerów odpowiedzi na leczenie.  Lepsza charakterystyka biologiczno-kliniczna pacjentów może jednak umożliwiać selektywne zastosowanie leków w wybranych populacjach. Dotyczy to także substancji, które nie potwierdziły swojej skuteczności w próbach prowadzonych na niejednorodnych grupach chorych.

Opracowane na podstawie: Internet / Wrzesień 2012
Marek Kowrach

Dodaj komentarz