Prognostyczne znaczenie częstości pracy serca u osób po udarze mózgu

S.E. Kjeldsen i P.M. Okin – High resting heart rate predicts mortality, disability, and cognitive decline in patients after ischaemic stroke: time for additional selective I(f) channel inhibitor trials? LINK: Eur Heart J online first

W komentarzu redakcyjny na łamach European Heart Journal omówiono znaczenie rokownicze częstości rytmu serca u osób po udarze niedokrwiennym mózgu.

Przyczynkiem do komentarza  stały się wyniki badania ProFESS, w którym Bohm i wsp. przedstawili dane dotyczące 20165 pacjentów po udarze niedokrwiennym mózgu (średnia wieku 66 lat). Wykazali w nim, że wyjściowa wyższa spoczynkowa czynność serca wiązała się z gorszym rokowaniem.  Wzrost ryzyka zgonu z wszystkich przyczyn dla dwóch najwyższych kwintyli wartości spoczynkowej czynności serca 71-76/min i powyżej 82/min wynosił odpowiednio 42% i 74% w porównaniu z ryzykiem obserwowanym w najniższym kwintylu częstości rytmu serca. (<65min).

Ryzyko zgonu sercowo-naczyniowego rosło od częstości rytmu 71 /min. Nie stwierdzono natomiast zależności między spoczynkową czynnością serca a ryzykiem powtórnego udaru czy zawału mięśnia serca. W podgrupie z nawracającym udarem niższa częstość serca kojarzyła się natomiast z lepszym stanem funkcjonalnym pacjentów, a także z mniejszym ubytkiem zdolności poznawczych.

Jak wskazali komentatorzy, zależność między częstością pracy serca a rokowaniem  potwierdzają inne badania. W badaniu LIFE wzrost częstości serca w spoczynku o 10 uderzeń na minutę wiązał się ze wzrostem ryzyka rozwoju niewydolności serca o 45%. Podobnie w badaniu VALUE odnotowywana w trakcie badania wyższa częstość pracy serca zapowiadała wystąpienie w przyszłości większej liczby zdarzeń sercowych. Zaobserwowano również, że wyższa częstość serca wiąże się  z większym ryzykiem wystąpienia migotania przedsionków, zależy od zwiększonej aktywności układu współczulnego i relatywnie mniejszej układu przywspółczulnego, może być markerem dotychczas niewykrytego nadciśnienia tętniczego oraz dysfunkcji lewej komory. Stany te wiążą się bezpośrednio z ryzykiem sercowo-naczyniowym i ryzykiem wystąpienia udaru mózgu.

W świetle powyższych danych pozostaje odpowiedzieć na pytanie, czy interwencja farmakologiczna, której celem byłoby zwolnienie czynności serca np. za pomocą iwabradyny, może poprawić rokowanie u chorych po udarze mózgu. Wymaga to zaplanowania w przyszłości odpowiednich badań klinicznych.

Opracowane na podstawie: European Heart Journal / 26 sierpnia 2012
Marek Kowrach