Użyteczność PSA w badaniach przesiewowych bezobjawowego raka prostaty. Komentarz do wyników badania PIVOT

Michelle C. Odden i wsp – Prostate cancer: send away the PSA? LINK: Lancet 2012;380:307

Na łamach The Lancet ukazał się komentarz redakcyjny do wyników badania Prostate Cancer Intervention versus Observation Trial (PIVOT), opublikowanego na łamach New England Journal of Medicine przez Timothy Wilta i wsp. Autorzy ci na grupie 731 mężczyzn poniżej 75 roku życia z rozpoznanym  w ramach skriningu z użyciem oznaczeń PSA, zlokalizowanym rakiem gruczołu krokowego, w randomizowanej próbie porównali skuteczność resekcji chirurgicznej z postępowaniem zachowawczym.

W trakcie 10-letniej obserwacji radykalna prostatektomia nie zmniejszyła w sposób istotny statystycznie śmiertelności całkowitej i swoiście związanej z rakiem prostaty. Co więcej, u chorych operowanych istotnie częściej obserwowano nietrzymanie moczu i zaburzenia erekcji.

Komentując uzyskane wyniki redaktor The Lancet przypomina długotrwałe dyskusje poświęcone użyteczności oznaczeń PSA jako metody przesiewowej w diagnostyce bezobjawowego raka prostaty. Do jawnego sporu włączyły się szacowne organizacje – US Preventive Services Task Force (USPSTF), oraz American Urological Association (AUA). Rekomendacja USPSTF aby zaniechać badań przesiewowych za pomocą PSA spotkała się z oburzeniem AUA, która nazwała tę decyzję “niewłaściwą i nieodpowiedzialną”.

Komentator the Lancet stwierdza, iż można oczywiście na zimno stwierdzić, że rak prostaty jest częściej chorobą „z którą się umiera niż z powodu której się umiera” i zalecać aby “po pierwsze nie szkodzić.” Cokolwiek jednak uczynilibyśmy „dżin” (oznaczenia PSA) uwolnił się  już z butelki. Choć niektórzy lekarze i pacjenci mogą nie przejmować się wolno rosnącym, bezobjawowym guzem, inni mogą wyrażać uzasadnione obawy, czasami jest to bowiem choroba agresywna  i śmiertelna.

Badanie PIVOT wskazuje na potrzebę opracowania lepszych metod badań przesiewowych i dostarcza dowodów na zasadność leczenia zachowawczego („czujna obserwacja”, watchful waiting)  u niektórych, najprawdopodobniej licznych chorych. Przez wieleset lat możliwości działania lekarzy były znacznie mniejsze od ich wiedzy na temat chorób, teraz, w XXI wieku lekarze dużo częściej zaczynają pytać nie jakie badania i interwencje można by zastosować ale jakie powinno się zastosować.

Badanie PIVOT przypomina o niedoskonałościach medycyny (i życia). Do przysięgi Hipokratesa można byłoby, zdaniem komentatora The Lancet dodać: “nie będę zlecał badań diagnostycznych dopóki nie będę pewien, że informacje, które uzyskam i działania które podejmę znacząco poprawią życie moich pacjentów.”

Opracowane na podstawie: Lancet / 28 lipca 2012
Magdalena Lipczyńska