Palenie tytoniu a ryzyko zgonu – co drugi palący umrze przez swój nałóg

Tai Hing Lam – Absolute Risk of Tobacco Deaths. One in Two Smokers Will Be Killed by Smoking LINK: Arch Int Med. 2012;172:846

Hasło WHO “tytoń zabija co drugiego palacza”   pochodzi z pracy Richarda Peto z 1994 r., który stwierdzilł, że “nałóg ostatecznie zabije około połowę nastolatków, którzy zaczęli i będą kontynuować palenie (jednego na czterech w średnim wieku i jednego na czterech w wieku starszym).”

Podstawę takiego stwierdzenia stanowił wynik 40-letniej obserwacji lekarzy brytyjskich, u których względne ryzyko (RR) zgonu związanego z paleniem oszacowano na 2. Ryzyko to okazało się niedoszacowane, bowiem wyniki opublikowanej w 2004 r. obserwacji 50-letniej tej kohorty pokazały, iż rozpoczęcie palenia w młodym wieku  oznacza, że nałóg zabije 2 na 3 palących.

Dane te znajdują to potwierdzenie w najnowszej analizie, opublikowanej na łamach Archives of Internal Medicine. Jej autorzy, Gellert i wsp., dokonali oceny wpływu palenia na śmiertelność całkowitą u osób starszych (>60 roku życia). Zebrane wyniki 17 badań kohortowych z 7 krajów pokazały, że dla aktywnych palaczy RR wynosiło 1.85 (dla grup 60 – 69 -latków, 70 – 79 –latków oraz ponad 80 –latków odpowiednio: 1.94, 1.86, oraz 1.66). W praktyce oznacza to, że nawet po 60 roku życia palenie będzie odpowiadać za 48%, 46%, oraz 40% zgonów we wspomnianych wyżej grupach wiekowych. A zatem palenie zabije także co drugiego starszego palacza.

W analizie Gellerta i wsp. RR 1.34 dla byłych palaczy vs 1.85 dla czynnych palaczy oznacza redukcję ryzyka o 28% po zaprzestaniu palenia. Warto zatem rzucać palenie także w starszym wieku. Wcześniejsze badania pokazują, że osoby które rzucą palenie przed 40 rokiem życia unikną większości związanych z nim zagrożeń.

Tai Hing Lam, komentujący na łamach Archives wyniki pracy Gellerta i wsp.  zwraca uwagę, że większość palących znacznie niedoszacowuje swoje ryzyko a wiele osób starszych uważa, że są zbyt stare aby rzucić nałóg i odnieść z tego rzucenia korzyści. Proste ostrzeżenie zajmuje kilka sekund, brak jednak danych potwierdzających jego skuteczność. Tai Hing Lam proponuje więc przeprowadzenie randomizowanej próby skuteczności minimalnej (trwającej poniżej 1 minuty) interwencji polegającej na informowaniu o bezwzględnym ryzyku związanym z paleniem. Proponuje także działanie zgodnie z akronimem “AWARD”: (1) „Ask” (zapytaj o palenie). (2) „Warn” (ostrzegaj  o ryzyku).” (3) „Advise” (poinformuj o możliwości zmniejszenia  ryzyka). (4) „Refer” (skieruj do ośrodka zajmującego się leczeniem nałogu) (5) Do it again (ponawiaj próby). Na zakończenie Tai Hing Lam przypomina, że pomagając rzucić palenie dwóm osobom możesz ocalić (co najmniej) jedno życie.

Opracowane na podstawie: Jama Internal Medicine / 11 czerwca 2012
Magdalena Lipczyńska