Czy podawać adrenalinę w pozaszpitalnym NZK – komentarz na łamach JAMA

Clifton W. Callaway – Questioning the Use of Epinephrine to Treat Cardiac Arrest LINK: JAMA 2012;307:1198

Podawanie adrenaliny stanowi podstawę zabiegów resuscytacji krążeniowo-oddechowej (CPR) od lat 60-tych ubiegłego wieku. Wiadomo bowiem, że jeśli  CPR nie powoduje wzrostu ciśnienia perfuzyjnego w łożysku naczyń wieńcowych powyżej 15 do 20 mm Hg, to powrót czynności mechanicznej serca następuje bardzo rzadko. Wykazano, że adrenalina powoduje wzrost ciśnienia perfuzyjnego u ludzi poddawanych CPR.

Przywrócenie tętna po zatrzymaniu akcji serca wydaje się istotnym etapem CPR, ale nie gwarantuje dobrego końcowego wyniku leczenia. Potwierdzają to m.in. wyniki analizy przeprowadzonej przez Hagihara i wsp., w oparciu o dane pochodzące z jednej największych obserwacyjnych baz danych dotyczących zabiegów CPR. Przedstawione przez nich dane sugerują, że podawanie adrenaliny może wiązać się z niższą przeżywalnością i gorszym rokowaniem neurologicznym po zatrzymaniu akcji serca.

Prospektywna obserwacja Hagihara objęła 417 188 osób z pozaszpitalnym zatrzymaniem akcji serca w Japonii w latach 2005-2008.  Przedszpitalne podawanie adrenaliny wiązało się wprawdzie z częstszym powrotem tętna (18,3% vs 5,7%) i niewielkim zwiększeniem liczby chorych, którzy przeżyli miesiąc od incydentu (5.4% vs 4.7%), stan funkcjonalny przeżywających chorych (oceniany za pomocą narzędzi Cerebral Performance Category oraz Outcome Performance Category) był jednak gorszy (wynik 1 lub 2 u odpowiednio 1.4% vs 2.2%).

Co więcej w analizach, w których przeżywalność korygowano względem charakterystyki klinicznej pacjentów, ilorazy szans przeżycia i lepszego statusu funkcjonalnego chorych otrzymujących adrenalinę były niższe niż chorych nie otrzymujących leku (ilorazy szans w zakresie 0.21-0.71). Jeśli, jak pisze w komentarzu  do badania Clifton W. Callaway, uzyskane wyniki uznamy za prawdziwe to  podawanie adrenaliny w fazie przedszpitalnej może zwiększać śmiertelność i chorobowość po przywróceniu tętna, niwecząc uzyskane wyjściowo krótkotrwałe korzyści.

Adrenalina zwiększa przepływ wieńcowy zmniejszając przepływ do innych narządów, może więc przynosić krótkotrwałe korzyści sercu powodując dług metaboliczny w mózgu i innych narządach – dług w wielu przypadkach zbyt duży.  Callaway  zadaje zatem pytanie – czy lekarze powinni zaprzestać podawania adrenaliny w trakcie CPR w fazie przedszpitalnej?  Odpowiadając stwierdza, że większego obserwacyjnego badania nikt już prawdopodobnie nie przeprowadzi. Ostateczne rozstrzygnięcie wymaga wykonania badania randomizowanego. Do czasu jego  przeprowadzenia należy jednak starannie zastanowić się czy zwyczajowe podawanie adrenaliny utrzymać.

Opracowane na podstawie: JAMA / 21 marca 2012
Magdalena Lipczyńska

Dodaj komentarz