Jak postępować w niskiego ryzyka raku prostaty

Chris Parker – What (if anything) to do about low-risk prostate cancer LINK: Lancet online

Niskiego ryzyka rak prostaty stanowi poważny problem społeczny w krajach, w których w badaniach przesiewowych powszechnie oznacza się PSA. W USA rak prostaty zostanie rozpoznany u co piątego Amerykanina. W większości będzie to choroba niskiego ryzyka, niewyczuwalny, mało zaawansowany guz z poziomem PSA <10 ng/mL. U chorych takich przed podjęciem decyzji o leczeniu dla monitorowania nowotworu wykonuje się sekwencyjnie biopsje stercza. Wykrycie wyższych stopni zaawansowania choroby stanowi wskazanie do radykalnej interwencji. Interwencja taka wiąże się jednak z ryzykiem zaburzeń erekcji i/lub nietrzymania moczu.

Na łamach The Lancet ukazała się praca Neila Fleshnera i wsp. poświęcona nowej strategii postępowania w niskiego ryzyka raku prostaty. Badacze, w randomizowanej, kontrolowanej placebo próbie REDEEM (REduction by Dutasteride of clinical progression Events in Expectant Management) z udziałem 302 mężczyzn, oceniali  wpływ doustnego inhibitora 5α-reductazy – dutasterydu na ograniczenie progresji choroby i tym samym zmniejszenie liczby chorych wymagających radykalnej interwencji.

Ryzyko wystąpienia złożonego punktu końcowego (składającego się z interwencji i progresji patologicznej) uległo zmniejszeniu u chorych leczonych dutasterydem (w porównaniu z placebo, iloraz hazardu 0,62, 95% CI 0,43–0,89). Jednocześnie nie odnotowano jednak zmniejszenia ryzyka ocenianej osobno progresji patologicznej (np. punktacja Gleasona ≥4 u 29% chorych leczonych dutasterydem i 33% chorych otrzymujących placebo).

Jak zauważa komentujący wyniki REDEEM Chris Parker, rezultaty badania są zgodne z wynikami próby Reduction by Dutasteride of Prostate Cancer Events (REDUCE), w której dutasteryd zmniejszał wprawdzie liczbę raków niskiego zaawansowania ale zwiększał liczbę nowotworów wyżej zaawansowanych. A zatem, jak odnotowuje Parker, dutasteryd nie wpływa lub wpływa niekorzystnie na progresję zaawansowanych guzów prostaty.

Parker uważa, że dutasteryd nie może być zalecany jako leczenie uzupełniające nadzór nowotworowy i przy tej okazji przypomina o wynikach badania Prostate cancer Intervention Versus Observation Trial (PIVOT). W PIVOT 731 mężczyzn ze zlokalizowanym rakiem prostaty, w tym 396 mężczyzn z chorobą niskiego ryzyka, randomizowano do radykalnej prostatektomii lub uważnej obserwacji. W grupie niskiego ryzyka  ryzyko zgonu z powodu raka prostaty wynosiło <3% w obserwacji 12-letniej. Co więcej nie odnotowano istotnej  poprawy rokowania pod wpływem leczenia chirurgicznego. Radykalna prostatektomia wiązała się nawet z nieistotnym wzrostem śmiertelności całkowitej u chorych z rakiem niskiego ryzyka. Parker uważa zatem, że winniśmy nie tylko unikać leczenia ale nawet rozpoznawania choroby niskiego ryzyka a biopsja prostaty powinna być wykonywana bardziej selektywnie.

Opracowane na podstawie: Lancet /
Magdalena Lipczyńska