Pochodne sulfonylomocznika a inhibitory DPP-4 w leczeniu cukrzycy – polemika

P-J. Guillausseau – Sulfonylureas or dipeptidyl peptidase (DPP-4) inhibitors in the management of type 2 diabetes: debateis not yet closed LINK: Curr Diab Rep 2011;11:461

Na łamach Current Diabetes Report ukazał się list polemizujący z poglądami sugerującymi przewagę inhibitorów dipeptydylopeptydazy-4 (DPP-4) nad pochodnymi sulfonylomocznika. Według autora listu stanowisko takie, niezgodne z aktualnymi rekomendacjami zalecającymi pochodne sulfonylomocznika jako leki drugiego rzutu dołączane do metforminy, oparte jest na szeregu nieudokumentowanych przesłanek.

Nie wykazano m.in., aby pochodne sulfonylomocznika przyczyniały się do szybszego wyczerpywania funkcji komórek beta ponad tę właściwą naturalnej historii cukrzycy typu 2. Brak jest jednoznacznych danych klinicznych potwierdzający korzystny wpływ w tym zakresie inhibitorów DPP-4. Pochodne sulfonoylomocznika są lekami silniej obniżającymi poziom HBA1c w porównaniu z inhibitorami DPP-4 (odpowiednio 1-2% i 0,5-0,8%) i pozwalającymi u większego odsetka osób osiągnąć poziom HbA1c <7% (odpowiednio 81%i około 40%).

Jednym z podnoszonych argumentów jest krótkotrwały efekt kliniczny działania pochodnych sulfonylomocznika, ale według autora listu, jest to w sprzeczności z obserwacjami, w których ich działanie utrzymywało się ponad 5 lat. Z kolei długotrwałość działania inhibitorów DPP-4 pozostaje nieznana.

Poważnym podnoszonym zarzutem, związanym z terapią pochodnymi sulfonylomocznika, jest wysokie ryzyko hipoglikemii i spowodowania przyrostu masy ciała. W przypadku gliklazydu w badaniu ADVANCE w 5-letniej obserwacji nie obserwowano jednak istotnego przyrostu masy ciała, a ryzyko ciężkiej hipoglikemii było niskie (0,7 na 100 osobolat). Badanie ADVANCE i długotrwałe obserwacje z badań UKPDS wskazują również, że pochodne sulfonylomocznika  redukują liczbę zdarzeń sercowo-naczyniowych. W przypadku inhibitorów DPP-4 działanie to należy dopiero wykazać.

Zdaniem autora trudno się zatem zgodzić z opinią niektórych klinicystów sugerujących jednoznaczną przewagę inhibitorów DPP-4 nad pochodnymi sulfonylomocznika. Dodatkowo wniosek ten wzmacnia analiza farmakoekonomiczna  (leczenie inhibitorami DPP-4 przewyższa w skali całego życia o 20 000 dolarów podobny koszt dla pochodnych sulfonylomocznika).

Opracowane na podstawie: Internet /
Marek Kowrach

Dodaj komentarz