Agomelatyna w leczeniu depresji. Rzut oka na mechanizmy działania

Giorgio Racagni i wsp – Mode of action of agomelatine: synergy between melatonergic and 5-HT2C receptors LINK: World J Biol Psych online

Zależność pomiędzy zaburzeniami nastroju a dysregulacją dobowego rytmu snu i czuwania jest znana od przeszło dekady i została dobrze udokumentowana. Zaburzenia snu stwierdza się nawet u 80% osób z depresją. W kontekście tych danych nie dziwi rosnące zainteresowanie agomelatyną, syntetyczną pochodną melatoniny o korzystnym wpływie na rytm snu i czuwania, w leczeniu depresji.

Unikalny profil farmakologiczny tej cząsteczki został podsumowany w artykule przeglądowym opublikowanym w World Journal of Biological Psychiatry. Agomelatyna jest agonistą receptorów dla melatoniny MT1/MT2 i antagonistą receptorów dla serotoniny 5-HT2C. Jej korzystny wpływ na dobowy rytm snu i czuwania dokonuje się głównie za pośrednictwem receptorów melatoninergicznych.

Na poziomie komórkowym lek zwiększa ekspresję czynnika neurotroficznego pochodzenia mózgowego (BDNF) w korze przedczołowej i hipokampie oraz ekspresję białka Arc w korze przedczołowej. Przewlekłe podawanie agomelatyny wzmaga neurogenezę w obrębie hipokampu, głównie w mechanizmie wydłużania przeżycia komórek nerwowych. Ponadto, lek zmniejsza indukowane przez stres wydzielanie kwasu glutaminowego w korze czołowej i przedczołowej.

Co niezwykle istotne, unikalnego działania agomelatyny nie udaje się powielić ani przy użyciu klasycznych antagonistów 5-HT2C, ani melatoniny. Co więcej, jednoczesne podawanie antagonistów receptorów melatoninergicznych niweluje przeciwdepresyjne działanie agomelatyny. Z badań podstawowych jednoznacznie wynika, że warunkiem ujawnienia się korzystnego wpływu leku jest związanie się cząsteczki z oboma rodzajami receptorów – dla serotoniny i melatoniny. Zdaniem większości badaczy, przeciwdepresyjny wpływ agomelatyny jest więc następstwem synergii pomiędzy agonizmem wobec MT1/MT2 i antagonizmem wobec 5-HT2C.

Opracowane na podstawie: Internet / Październik 2011
Krzysztof Kurek

Dodaj komentarz