Pół wieku stosowania hydrochlorotiazydu – fakty i mity

Franz H. Messerli i wsp – Half a Century of Hydrochlorothiazide: Facts, Fads, Fiction, and Follies LINK: Am J Med. 2011;12:896

Na łamach American Journal of Medicine ukazała się praca Franza H. Messerliego podsumowująca pięćdziesiąt lat doświadczeń ze stosowaniem hydrochlorotiazydu (HCTZ).

Lek ten został wprowadzony w 1958 roku i stał się najbardziej popularnym środkiem stosowanym w terapii nadciśnienia tętniczego w USA. W 2008 roku wypisano tam 47,8 miliona recept na sam HCTZ i 87,1 miliona recept na leki łączone zawierające HCTZ.

Nie ma jednak dowodu na to, że w zwykle stosowanej dawce 12,5 – 25 mg na dobę HCTZ zmniejsza ryzyko zawału mięśnia sercowego, udaru mózgu lub zgonu. W meta-analizie dziewiętnastu randomizowanych badań, w których analizowano dane dotyczące łącznie 1400 chorych, HCTZ był w 24-godzinnym pomiarze ciśnienia tętniczego mniej skuteczny w terapii nadciśnienia niż inhibitory konwertazy angiotensyny, blokery receptora angiotensynowego, beta-blokery i blokery kanału wapniowego (p<0,001).

Nawet w połączeniu z inhibitorem konwertazy HCTZ mniej skutecznie od blokera kanału wapniowego (w połączeniu z ACE-i) ograniczał chorobowość i śmiertelność (badanie ACCOMPLISH zostało zakończone przed czasem z powodu 20% redukcji śmiertelności u chorych leczonych blokerem kanału wapniowego i ACE-i).

Tiazydy są także gorzej tolerowane niż inne klasy leków, co obniża motywację chorych do stosowania się do zaleceń, głównie z powodu działań niepożądanych, takich jak częste oddawanie moczu, zaburzenia erekcji, zmęczenie czy skurcze mięśni podudzi.

A zatem brakuje danych dotyczących odległych wyników leczenia zwykle stosowaną dawką HCTZ (12,5-25 mg na dobę), a sama skuteczność hipotensyjna leku jest niewielka. Dlatego też, zdaniem autora, hydrochlorotiazyd nie powinien być stosowany w pierwszej linii leczenia nadciśnienia tętniczego. Istnieją inne, lepiej tolerowane i tanie leki, a jeśli wskazany jest diuretyk „tiazydopodobny”, powinno się zastosować raczej chlortalidon czy indapamid.

Po pięćdziesięciu latach nadszedł czas, aby przestać powielać stare błędy i obalić mity dotyczące HCTZ.

Opracowane na podstawie: Internet / Październik 2011
Magdalena Piątkowska