Współczynnik zwycięstw (win ratio)- propozycja nowej metody analizy punktów końcowych w badaniach klinicznych

Stuart J. Pocock i wsp – The win ratio: a new approach to the analysis of composite endpoints in clinical trials based on clinical priorities LINK: Eur Heart J online first

Konwencjonalny sposób przedstawiania wyników prób klinicznych, w których przyjęto złożone punkty końcowe, wiąże się z istotnymi ograniczeniami polegającym na tym, że u każdego z chorych uwzględnia się zwykle tylko pierwszy z incydentów składających się na punkt końcowy.

Tymczasem pierwszy z incydentów bardzo często nie bywa incydentem najważniejszym (przykładowo odnotowuje się wystąpienie pierwszego incydentu – niezakończonego zgonem zawału serca a jednocześnie pomija wystąpienie drugiego – zgonu chorego).

Występujące wcześniej incydenty niezakończone zgonem są zatem w analizach statystycznych traktowane bardziej priorytetowo. Aby problem ten ominąć badacze London School of Hygiene and Tropical Medicine przedstawiają koncepcję współczynnika zwycięstw (win ratio), mającego znaleźć zastosowanie do opisywania złożonych punktów końcowych.

W skrócie, aby obliczyć współczynnik zwycięstw, chorych z grupy kontrolnej i leczonej aktywnie łączy się w pary w oparciu o zbliżone profile ryzyka. Przykładowo, dla punktu końcowego składającego się ze zgonów sercowo-naczyniowych i hospitalizacji z powodu niewydolności serca w próbach klinicznych poświęconych niewydolności serca, chorych łączy się w dopasowane pod względem czynników ryzyka pary. W każdej dopasowanej parze pacjent  określany jest mianem zwycięzcy lub przegranego, w zależności od tego u kogo pierwszego wystąpił zgon sercowo-naczyniowy. W dalszej kolejności chorych łączy się w pary zwycięzców i przegranych w zależności od tego kto był jako pierwszy rehospitalizowany z powodu niewydolności serca. W pozostałych przypadkach wynik uznawany jest za remisowy.

Przykładem zastosowania tej metodyki są  prezentowane wyniki oceny skuteczności interwencji  w  badaniu EMPHASIS-HF, w którym porównano eplerenon vs. placebo u 2737 chorych w II klasie niewydolności serca w wg NYHA, z frakcją wyrzucania ≤35%. Złożony punkt końcowy (zgon sercowo-naczyniowy lub hospitalizacja z powodu niewydolności serca) wystąpiły u 18.3% chorych eplerenonem oraz 25.9% leczonych placebo (iloraz hazardu 0.63; P<0.0001) (zgony były jednak dość często poprzedzone hospitalizacjami a zatem w złożonym punkcie końcowym zniknął rzeczywisty wpływ eplerenonu na śmiertelność).

W analizie współczynnika zwycięstw możliwe było zidentyfikowanie 208 par w przypadku których wiadomo było, czy w pierwszej kolejności zmarli  chorzy leczeni eplerenonem (90 osób) czy placebo (118 osób). Współczynnik zwycięstw wyniósł zatem 118/90 czyli 1.31 na korzyść eplerenonu (95% CI 1.00-1.74, P=0.05). Spośród pozostałych 1156 dopasowanych par w 192 przypadkach wiadomo było który z chorych z pary był hospitalizowany wcześniej (61 – eplerenon oraz 131 – placebo). A zatem współczynnik zwycięstw dla zgonów sercowo-naczyniowych i hospitalizacji z powodu niewydolności serca wyniósł (118 + 131)/(90 + 61) = 1.65 z 95% CI 1.35-2.05 (P<0.0001).

Autorzy zachęcają do stosowania zaproponowanej analizy  w już ukończonych, trwających i planowanych badaniach.

Opracowane na podstawie: European Heart Journal / 6 września 2011
Magdalena Lipczyńska