Komentarz do badania PURE na łamach The Lancet

Anthony M Heagerty – Secondary prevention of heart disease and stroke: work to do LINK: Lancet online first

Na  łamach The Lancet opublikowano komentarz do wyników badania Prospective Urban Rural Epidemiological (PURE) Study.  Yusuf i wsp. prezentują w nim dane świadczące o zbyt rzadkim  stosowaniu leków o udowodnionej skuteczności (m.in. aspiryny, statyn, beta-blokerów, inhibitorów enzymu konwertującego) w prewencji wtórnej choroby wieńcowej i udaru mózgowego.  Przykładowo w krajach o niskich dochodach 80% chorych nie otrzymuje żadnego ze skutecznych leków.

Komentujący wyniki PURE Anthony Heagerty przypomina, że w dwóch trzecich za niedostateczne stosowanie skutecznych leków odpowiadają czynniki społeczno-ekonomiczne, a za pozostałą jedną trzecią indywidualni chorzy. Niezależnie od poziomu zamożności kraju najmniej leków otrzymują kobiety, osoby poniżej 60 roku życia i czynni palacze. W krajach rozwijających się nie można nie doceniać  wpływu przemysłu tytoniowego –  wydatki ponoszone na palenie papierosów mogą ograniczać możliwości zakupu leków. Należy zatem aktywnie zwalczać ekspansję kompanii tytoniowych w krajach rozwijających się.

Innym istotnym czynnikiem decydującym o stosowaniu leków jest prawdopodobnie podejście lekarzy, którzy skupiają się na korygowaniu poszczególnych czynników ryzyka a nie na ocenie globalnego zagrożenia chorego. Potwierdzają to uderzające, sześciokrotne różnice w stosowaniu inhibitorów enzymu konwertującego u chorych z nadciśnieniem tętniczym, w porównaniu z chorymi bez nadciśnienia (pomimo ich potwierdzonej skuteczności także w tej grupie chorych).

Nawet w krajach bogatych, pomimo dużej liczby już obecnie podejmowanych działań, wydawanych  rekomendacji i szkoleń, konieczne jest zweryfikowanie programów prewencji i “nowe otwarcie.”

W krajach rozwijających się, w związku z ograniczoną dostępnością leków i opieki medycznej problemy są znacznie większe. Tymczasem nawet w regionach, w których poziom cholesterolu jest niższy niż w Europie lub Ameryce północnej stosowanie np. statyn może ograniczyć liczbę udarów i powikłań wieńcowych.

Szkolenie lekarzy powinno stać się priorytetowym zadaniem rządów. Partnerstwo z firmami farmaceutycznymi, podobne do zawartego w przypadku działań skierowanych przeciwko zakażeniom HIV, może ułatwić dostęp do tanich leków. W wielu krajach rozwijających się epidemia chorób układu sercowo-naczyniowego dopiero zaczyna zbierać ogromne żniwo, tymczasem już teraz widać jak źle są na jej nadejście przygotowane.

Opracowane na podstawie: Lancet / 28 sierpnia 2011
Magdalena Lipczyńska