Suplementy diety – regulacje prawne a zdrowie publiczne, sytuacja w USA

B.E. Denham – Dietary supplementsu2014regulatory issues and implications for public health LINK: JAMA 2011;306:428

Suplementy diety  odgrywają, często w sposób nieuzasadniony,  co raz większą rolę w społecznej postawie „dbania o zdrowie”. W USA przyjmuje je ok. 150 milionów osób, z których część z pewnością zastępuje suplementami bardziej u siebie wskazane formy konwencjonalnego leczenia. Temu zagadnieniu i rosnącemu, często negatywnemu wpływowi suplementów diety na stan zdrowia publicznego, poświęcono jeden z komentarzy na łamach Journal of the American Medical Association.

Lobby producentów suplementów stara się blokować akty prawne mogące ograniczyć ich dostępność. Od 1994 roku suplement diety jest traktowany jako żywność, a nie lek,  wobec czego jego wprowadzenie na rynek  jest relatywnie łatwe. Firma produkująca suplement diety nie jest zobowiązana do przeprowadzenia rygorystycznych badań wykazujących skuteczność danej substancji, jak również jej bezpieczeństwo. Wycofanie suplementu jest natomiast trudne i spada na agencje rządowe, których powinnością jest wówczas wykazanie szkodliwości suplementu diety.

Doskonałym przykładem może być tryptofan stosowany jako suplement diety, który  nie mógł być wycofany z rynku przez  10 lat, pomimo zebranych dowodów wskazujących na jego poważne działania uboczne. Do promocji suplementów diety można przedstawiać dość dowolnie wyniki badań naukowych, co jest przez firmy produkujące suplementy wykorzystywane  w sposób jednostronny. Efekt takiej sytuacji może być niebezpieczny.

Suplementy diety, takie jak związki wanadu, preparaty czosnku i miłorzębu są przedstawiane jako aktywne i skuteczne preparaty w leczeniu takich schorzeń cywilizacyjnych jak nadciśnienie tętnicze, choroba Alzheimera, depresja czy też cukrzyca. Pacjenci mogą na rzecz tych substancji rezygnować z udowodnionych form terapii.

Zdaniem komentującego problem na łamach JAMA Denhama od środowiska medycznego należy wymagać bardziej aktywnej postawy uświadamiającej pacjentów o braku zasadności  stosowania suplementów diety w sytuacjach klinicznych, dla których istnieją dobre i sprawdzone formy leczenia. Aktualne rozwiązania prawne, mimo postępu w tym obszarze jaki dokonał się w ostatnich lat, nie są w stanie stanowić skutecznej zapory dla ekspansji suplementów diety.

Opracowane na podstawie: JAMA / 27 lipca 2011
Marek Kowrach