Leczenie posocznicy i wstrząsu septycznego

Anthony F. Suffredini i Robert S. Munford – Novel Therapies for Septic Shock Over the Past 4 Decades LINK: JAMA. 2011;306:194

Na łamach Journal of the American Medical Association opublikowano artykuł poglądowy podsumowujący aktualny stan wiedzy na temat leczenia posocznicy. Jego autorzy   zwracają uwagę na rosnącą częstość jej występowania i wysoką śmiertelność, wynoszącą w międzynarodowych rejestrach szpitalnych od 30% do ponad 50%.

Podstawowe elementy leczenia posocznicy nie zmieniły się od lat 60-tych ubiegłego wieku: postępowanie polega na podaniu antybiotyków o szerokim spektrum i ewentualnej modyfikacji antybiotykoterapii w zależności od wyników badań ustalających czynnik etiologiczny, szybkim usunięciu lub drenażu miejsca zakażenia (jeśli występuje) i wreszcie na resuscytacji sercowo-płucnej.

Znaczenie empirycznej antybiotykoterapii potwierdzają nowe badania, w których wykazano, że każda godzina opóźnienia rozpoczęcia terapii po wystąpieniu hipotensji związana była z 8% wzrostem śmiertelności (w analizie retrospektywnej).

U chorych z posocznicą i ze wstrząsem septycznym badano wiele leków, takich jak antagoniści endotoksyny, dożylne immunoglobuliny, wysokie I niskie dawki sterydów, inhibitor syntazy tlenku azotu, substancje modulujące procesy zapalne  i leki przeciwkrzepliwe. We wszystkich przypadkach korzystnych wyników początkowych analiz nie potwierdzono jednoznacznie w kolejnych próbach klinicznych.

Obecnie podważana jest koncepcja zakładająca, że ciężka posocznica i wstrząs septyczny są spowodowane systemową reakcją zapalną. W licznych obserwacjach wykazano, że wczesne systemowe reakcje na zakażenie w rzeczywistości zapobiegają zapaleniu, a wielu chorych z ciężką posocznicą to pacjenci z głęboką immunosupresją.

Warto także pamiętać, że większość zgonów nie występuje w ciągu pierwszego tygodnia od wstrząsu septycznego (w czasie gdy stosowane były nowe interwencje). Zgony mają miejsce także po 28 dobie, stanowiącej zwykle cezurę w badaniach klinicznych. Związane z posocznicą zgony odnotowywano nawet w 5 lat po incydencie, tymczasem leki mające ratować chorych w ostrej posocznicy lub wstrząsie mogą w niewielkim stopniu wpływać na zdarzenia następujące w kolejnych tygodniach i miesiącach.

Przyszłość powinna przynieść nowe dane dotyczące zarówno patofizjologii posocznicy jak i fizjologii zdrowienia. Można oczekiwać odkrycia nowych biomarkerów pomocnych w dostosowaniu farmakoterapii do szczególnych potrzeb chorych. Poszukiwane będą nowe metody wspomagania systemu odpornościowego i procesów zdrowienia chorych, którzy przeżyją ciężką posocznicę lub wstrząs septyczny.

Opracowane na podstawie: JAMA / 13 lipca 2011
Magdalena Lipczyńska