Szumy uszne – częste i w większości uleczalne

Craig W. Newman i wsp – Tinnitus: patients do not have to just live with it LINK: Clev Clin J Med 2011;78:12 (dostępny pełen tekst)

W Cleveland Clinic Journal of Medicine warto zwrócić uwagę na obszerny artykuł przeglądowy poświęcony szumom usznym. Ocenia się, że przewlekłe szumy uszne są problemem około 42 milionów Amerykanów. Dokładna przyczyna ich powstawania nie jest znana, choć dostępne dowody wskazują, że są następstwem nadaktywności i ponadprzeciętnie synchronicznych wyładowań w obrębie neuronów słuchowych.

Szumy uszne należy traktować jako objaw alarmujący, zarówno z uwagi na potencjalny związek z ciężką chorobą, jak i na silnie negatywny wpływ na komfort życia. Decyzję o rozpoczęciu diagnostyki można oprzeć na subiektywnej ocenie problemu przez pacjenta lub uzależnić od punktacji w standaryzowanej skali diagnostycznej (THI-S – Tinnitus Handicap Inventory-Screening Version).

U większości osób oceniających swój problem jako minimalny wystarczające jest poradnictwo i zapewnienie o łagodnej naturze dolegliwości. Osoby, u których szumy uszne wywierają istotny wpływ na jakość życia, mogą wymagać konsultacji laryngologicznej i audiologicznej, połączonej z audiometrią i ew. terapią dźwiękową.

Wśród względnie częstych i niezwiązanych bezpośrednio z narządem słuchu przyczyn szumów usznych wymienia się nieprawidłowości stawów skroniowo-żuchwowych wymagające konsultacji i leczenia stomatologicznego oraz choroby neurologiczne. Wykładnikiem tych ostatnich mogą być takie objawy jak: zawroty głowy i zaburzenia równowagi, zespoły bólowe twarzy i głowy, porażenie nerwu twarzowego lub neuralgia n. trójdzielnego. W przypadkach „idiopatycznych” pomocna okazuje się fizykoterapia. Każdego pacjenta z przewlekłymi szumami usznymi należy poddać ocenie psychologicznej, w tym pod kątem depresji. Z uwagi na złożoną patogenezę, podejście do osoby z szumami usznymi powinno być z definicji multidyscyplinarne.

Opracowane na podstawie: Cleveland Clinic Journal of Medicine / maj 2011
Krzysztof Kurek

Dodaj komentarz