Angioplastyka z dojścia od tętnicy promieniowej – komentarz do badania RIVAL

Carlo Di Mario, Nicola Viceconte – Radial angioplasty: worthy RIVAL, not undisputed winner LINK: Lancet 2011;377:1381

Wyniki wcześniejszych prac wskazywały, że dojście promieniowe ogranicza ilość powikłań krwotocznych i naczyniowych oraz umożliwia szybsze uruchomienie chorych poddawanych przezskórnym interwencjom na tętnicach wieńcowych (PCI), za cenę niewielkiego wzrostu liczby zabiegów zakończonych niepowodzeniem (koniecznością skorzystania z dojścia przez tętnicę udową), niewielkiego wzrostu ekspozycji na promieniowanie jonizujące oraz u relatywnie niedużej liczby chorych utratę tętna na tętnicy promieniowej (zwykle bezobjawową).

Na łamach The Lancet przeczytać można interesujący komentarz do badania RIVAL, porównującego obie techniki wykonywania PCI w ramach dużego badania farmakologicznego CURRENT-OASIS 7.  Częstość występowania podstawowego punktu końcowego, na który złożyły się zgony, zawały serca, udary i poważne krwawienia okazała się podobna w grupach poddanych PCI z dojścia promieniowego i udowego (odpowiednio 3.7% vs 4.0%, p=0.50).  Stało się tak pomimo, że poważne krwawienia definiowane wg Acute Catheterization and Urgent Intervention (ACUITY) były dwukrotnie częstsze u chorych poddawanych zabiegom z dojścia udowego (4.5% vs 1.9%, p<0•0001) (właśnie w próbie ACUITY krwawienia okazały się czynnikiem o istotnym niekorzystnym znaczeniu rokowniczym).

Najbardziej przekonującym, zdaniem komentatorów The Lancet, argumentem przemawiającym na korzyść dojścia od tętnicy promieniowej była redukcja śmiertelności w podgrupie chorych z zawałem serca z uniesieniem odcinka ST (STEMI), rozpoznawanym u 1958 z 7021 uczestników RIVAL. Złożony punkt końcowy wystąpił w tej podgrupie u 3.1% chorych leczonych z dojścia promieniowego vs 5.2% leczonych z dojścia udowego, p=0.026 (śmiertelność 1.3% vs 3.2%, p=0.006).

Potwierdziło to wyniki wcześniejszej meta-analizy u chorych ze STEMI. Także duże krwiaki i pseudotętniaki występowały rzadziej w przypadku dojścia od tętnicy promieniowej. Wśród ograniczeń tego dojścia wymieniono zmienną anatomię tętnicy promieniowej i tendencję do jej kurczu, które powodowały, że zwłaszcza w ośrodkach o mniejszym doświadczeniu, zabiegi nieco częściej kończyły się niepowodzeniem.

Mimo tych wad autorzy komentarza uznają dojście od tętnicy promieniowej za technikę godną uznania, poprawiającą komfort chorych, a u chorych ze STEMI prawdopodobnie także rokowanie.

Opracowane na podstawie: Lancet / 23 kwietnia 2011
Magdalena Lipczyńska

Dodaj komentarz