Użyteczność nieinwazyjnych badań obrazowych układu sercowo-naczyniowego w prewencji pierwotnej

Daniel G. Hackam i wsp – Influence of Noninvasive Cardiovascular Imaging in Primary Prevention LINK: Arch Intern Med. Published online

Wielu badaczy wskazywało, że nieinwazyjne badania obrazowe mogą wpłynąć na jakość prewencji pierwotnej chorób układu sercowo-naczyniowego, inicjując zmiany stylu życia  i wskazując na konieczność zastosowania interwencji farmakologicznych. Argumentowano, że wczesne wykrycie i wizualizacja zmian chorobowych może stanowić punkt zwrotny zarówno dla poddanych badaniom osób jak i opiekujących się nimi lekarzy. Należy jednak pamiętać, że niestwierdzenie patologii w badaniach obrazowych może z kolei w sposób nieuzasadniony uspokoić chorych z czynnikami ryzyka i zniechęcić ich do podjęcia właściwych działań.

Ponieważ mamy do czynienia z ogromny wzrostem liczby wykonywanych badań diagnostycznych warto wiedzieć, czy wywierają one rzeczywisty wpływ na późniejszą opiekę nad chorymi i ich rokowanie. Odpowiedzi na to pytanie  podjęli się autorzy systematycznego przeglądu i meta-analizy wpływu nieinwazyjnych badań obrazowych na stosowanie leków, modyfikację stylu życia, wykonywanie koronarografii i zabiegów rewaskularyzacji.  W 7 wybranych do analizy pracach chorych poddawano testom na indukowalne niedokrwienie mięśnia sercowego (2 badania), obecność zwapnień w tętnicach wieńcowych w badaniu CT (3 badania ), miażdżycę tętnic wieńcowych w badaniu IVUS (1 badanie), oraz przerost lewej komory serca w ECHO (1 badanie). Osoby poddane testom porównywano z grupami  kontrolnymi objętymi standardową opieką

Uzyskane wyniki zmuszają do refleksji. Obrazowanie nie miało wpływu na stosowanie leków (iloraz szans [OR], 1.01; 95% CI, 0.76-1.33), w tym w szczególności leków hipolipemizujących , przeciwnadciśnieniowych, lub przeciwpłytkowych. Nie odnotowano również, aby badania wpływały na poprawę diety, aktywność fizyczną   lub rzucenie palenia. Obrazowanie nieinwazyjne nie wpłynęło na częstość wykonywania koronarografii.

A zatem, jak dotąd niewiele wskazuje, aby badania obrazowe sprzyjały poprawie prewencji pierwotnej. Jak jednak dodają autorzy, jakość zebranych przez nich danych nie jest wystarczająca, aby wnioski te traktować jako ostateczne i istnieje zapotrzebowanie na dalsze, dobrej jakości próby kliniczne.

Opracowane na podstawie: Jama Internal Medicine / 14 marca 2011
Magdalena Lipczyńska