Niepokojące dane epidemiologiczne na temat niewydolności serca z Wielkiej Brytanii

Redakcja the Lancet – Crunch time for heart failure care in England and Wales LINK: Lancet 2010;376:2041

Dziewiątego grudnia 2010 roku opublikowano wyniki trzeciego raportu „National Heart Failure Audit for England and Wales” przygotowanego przez Centrum Informacyjne National Health Service oraz Brytyjskie Towarzystwo Niewydolności Serca.

Wyniki najbardziej obszernego do tej pory audytu (w którym uwzględniono dane 21 tysięcy pacjentów) są bardzo niepokojące. Śmiertelność chorych, którzy z powodu niewydolności serca wymagają hospitalizacji, jest bardzo wysoka. Jeden na czterech pacjentów poniżej 75 roku życia oraz 40% chorych powyżej 75 roku życia umiera w ciągu pierwszego roku – są to wskaźniki przeżycia gorsze niż dla raka piersi lub prostaty.

Niewydolność serca stwierdza się u ponad 1% populacji Wielkiej Brytanii, głównie u osób powyżej 60 roku życia. Do głównych czynników powodujących uszkodzenie mięśnia serca należą: nadciśnienie tętnicze, choroba niedokrwienna serca oraz cukrzyca. Migotanie przedsionków jest częstym powikłaniem, jak również może przyspieszać rozwój niewydolności serca. Chociaż w przedstawianym raporcie duszność była częstym objawem niewydolności serca, jedynie u jednej trzeciej pacjentów stwierdzano duszność spoczynkową przy przyjęciu do szpitala. Umiarkowane i ciężkie obrzęki obserwowano u ponad 40% chorych.

Raport dostarczył także wielu danych na temat farmakoterapii chorych z niewydolnością serca. Ponad 85% pacjentów otrzymywało przy wypisie diuretyki pętlowe. U większości pacjentów (ponad 80%) stosowano leki z grupy inhibitorów konwertazy angiotensyny lub antagonistów receptora angiotensynowego, a więc leczenie o udowodnionym wpływie na śmiertelność w niewydolności serca. Jednakże  tylko dwie trzecie z nich otrzymywało leki betaadrenolityczne i jedynie 40% było leczonych antagonistami aldosteronu, tj. klasami leków, dla których udowodniono skuteczny wpływ na redukcję śmiertelności.

Znowelizowane wytyczne NICE (National Institute for Health and Clinical Excellence) jasno przedstawiają potrzebę wielodyscyplinarnego podejścia do leczenia niewydolności serca, zwykle rozpoczynającego się od konsultacji kardiologa specjalizującego się w leczeniu niewydolności serca. W podsumowaniu raportu stwierdzono, że przedstawione dane stanowią silny bodziec do zmiany organizacji opieki nad chorymi z niewydolnością serca, na wzór opieki nad chorymi ze świeżym zawałem serca. Obecnie brytyjski system opieki zdrowotnej (NHS) wydaje, jak wykazano z niedostatecznymi efektami, ponad miliard funtów rocznie na leczenie chorych z niewydolnością serca.

Opracowane na podstawie: Lancet / 18 grudnia 2010
Ewa Kowalik

Dodaj komentarz