Leczenie wielonaczyniowej choroby wieńcowej – wyniki 10-letniej obserwacji w badaniu MASS II

Whady Hueb i wsp – Ten-Year Follow-Up Survival of the Medicine, Angioplasty or Surgery Study (MASS II) LINK: Circulation 2010;122:949

Leczenie stabilnej choroby wieńcowej do dziś budzi spory ekspertów. W kilku randomizowanych badaniach wykazano, że w porównaniu z pomostowaniem tętnic wieńcowych, interwencje przezskórne lub samo leczenie zachowawcze wiążą się z częstszym występowaniem dolegliwości wieńcowych i, ostatecznie, z częstszymi zabiegami rewaskularyzacji, nie różnią się natomiast śmiertelnością i odsetkiem zawałów serca. W żadnej ze wspomnianych prac  obserwacja nie przekraczała jednak 5 lat.

Zainteresowanie powinny więc wzbudzić wyniki 10-letniej obserwacji w badaniu Medical, Angioplasty, or Surgery Study II (MASS II), przedstawione na łamach Circulation. MASS II to próba jednoośrodkowa (n=611), której celem było porównanie odległych wyników intensywnego leczenia zachowawczego, angioplastyki (PCI) i leczenia operacyjnego (CABG) pacjentów z objawową stabilną, wielonaczyniową chorobą wieńcową.

W przedstawionej wcześniej obserwacji 5-letniej śmiertelność okazała się porównywalna we wszystkich 3 grupach. Nie wykazano istotnych różnic pomiędzy leczeniem zachowawczym a PCI w występowaniu liczonych łącznie zawałów serca, dodatkowych zabiegów rewaskularyzacji i zgonów. Złożony z wyżej wymienionych incydentów punkt końcowy występował natomiast rzadziej w grupie CABG  (47% zmniejszenie ryzyka w porównaniu z grupą leczoną zachowawczo w obserwacji 5-letniej, P<0.001, 95% przedział ufności [CI] 0.36 do 0.77).

W obserwacji 10-letniej podstawowy punkt końcowy stanowiły: śmiertelność całkowita, zawały serca z załamkiem Q i oporna na leczenie dusznica bolesna wymagająca rewaskularyzacji. 10-letnia przeżywalność wyniosła 74.9% w grupie CABG, 75.1% w grupie PCI, oraz  69% w grupie leczonej zachowawczo  (P=0.089). Odsetek zawałów serca w 10-letniej obserwacji wyniósł 10.3% w grupie CABG, 13.3% w grupie PCI, oraz 20.7% w grupie leczonej zachowawczo  (P<0.010). Zabiegom rewaskularyzacji poddano odpowiednio 7.4%, 41.9%  i 39.4%  chorych (P<0.001).

Liczony łącznie punkt końcowy występował relatywnie częściej w grupie leczonej zachowawczo niż w grupie CABG (iloraz hazardu 2.35, 95% CI 1.78 do 3.11) oraz w grupie PCI w porównaniu z CABG (iloraz hazardu 1.85, 95% CI 1.39 do 2.47). Co więcej, po 10-latach bez dolegliwości wieńcowych pozostawało 64% chorych poddanych CABG, 59% chorych poddanych PCI, oraz 43% leczonych zachowawczo (P<0.001).

Zdaniem  autorów, wyniki wskazują na przewagę rewaskularyzacji (CABG i PCI) nad leczeniem zachowawczym w odniesieniu do niektórych punktów końcowych oraz na przewagę CABG nad PCI i leczeniem zachowawczym w zakresie odsetka pacjentów bez  żadnych incydentów w 10-letniej obserwacji. Różnice te nie miały przełożenia na wskaźniki śmiertelności. Autorzy podkreślają jednak, że od czasu badania MASS II leczenie farmakologiczne zmieniło się w kierunku postępowania bardziej intensywnego. Porównanie efektów takiego leczenia z rewaskularyzacją przyniosą wyniki toczących się obecnie badań.

Opracowane na podstawie: Circulation / 7 września 2010
Magdalena Lipczyńska