Rimonabant- wspomnienie o leku

S.M. Boekholdt i R.J.G. Peters – Rimonabant: obituary for a wonder drug LINK: Lancet 2010;376:489

Farmakologiczne leczenie otyłości napotyka na szereg problemów, a kolejne próby ich rozwiązania kończą się niepowodzeniem. Boekholdt i Peters komentarz redakcyjny na łamach The Lancet poświęcili „wspomnieniu” o nadziejach jakie wiązano z antagonistą receptorów kanabinoidowych CB1 – rimonabantem.

Jak wiadomo, pobudzenie receptora CB1 zwiększa apetyt, poprawia samopoczucie, zapewnia uczucie relaksacji, ale jednocześnie może wywoływać lęk i zespoły paranoidalne. Wprowadzenie leku, który hamował aktywację tych receptorów – rimonabantu, oznaczało szansę skutecznego farmakologicznego leczenia otyłości.

W badaniach wstępnych potwierdzono, że lek ten hamuje apetyt, sprzyja redukcji masy ciała oraz poprawia profil metaboliczny osób otyłych. W trakcie podawania leku obserwowano redukcję stężeń insuliny, poziomu hemoglobiny glikowanej, trójglicerydów oraz wzrost stężenia cholesterolu HDL.

Wymienione wyżej korzystne efekty skłoniły do zaprojektowania badań, których celem było potwierdzenie korzystnych kardiologicznych działań leku: STRADIVARIUS i CRESCENDO. Niestety, w badaniu STRADIVARIUS częstość objawów neuropsychiatrycznych w grupie rimonabantu wyniosła 43,4%, a w grupie kontrolnej 28,4%. Badanie CRESCENDO ukończono przedwcześnie, ze względu na dane z monitorowania rynku wskazujące, że leczenie rimonabantem wiąże się ze zwiększonym ryzykiem samobójstwa.

Analiza przedwcześnie ukończonego badania CRESCENDO (średni czas obserwacji 13,8 miesięcy) nie potwierdziła korzyści kardiologicznych ze stosowania leku, natomiast częstość poważnych zaburzeń neuropsychiatrycznych była zwiększona (2,5% vs 1,3%). Co więcej, w grupie aktywnego leczenia odnotowano 9 prób samobójczych w tym 4 skuteczne, a w grupie placebo 5 prób samobójczych w tym 1 skuteczną. Tymczasem lek podawany w ramach prewencji pierwotnej, a także dla osiągnięcia efektów kosmetycznych w postaci redukcji masy ciała, nie może zwiększać ryzyka zgonu, nawet gdyby odnotowano pewne korzyści kliniczne. Jakiekolwiek poważne działania niepożądane takiego leku nie są akceptowane.

Wycofanie tego leku z rynku przez instytucje nadzorujące zarówno w USA (FDA) i Europie (Europe Medicine Agency-2008 rok) było więc słuszne. Autorzy w podsumowaniu wskazują, że dieta z obniżoną ilością kalorii i zwiększona aktywność fizyczna stanowią jedyną bezpieczną i przyczynowo działającą alternatywę dla farmakologicznych metod leczenia otyłości.

Opracowane na podstawie: Lancet / 14 sierpnia 2010
Marek Kowrach