Przestrzeganie zaleceń przez pacjentów z chorobami sercowo-naczyniowymi – podsumowanie wiedzy

Steven Baroletti i Heather Dell’Orfano – Medication adherence in cardiovascular disease LINK: Circulation 2010;121:1455

Problem stosowania się pacjentów do zaleceń dotyczących farmakoterapii jest ważny a jednocześnie niedoceniany tak w kardiologii, jak i w większości innych obszarów medycyny. Przedstawia to precyzyjnie artykuł przeglądowy autorów z Bostonu, poświęcony stosowaniu farmakoterapii przez pacjentów z chorobą niedokrwienną serca.

Przytoczone dane z literatury wydają się zatrważające. Okazuje się, że ponad 60% pacjentów z chorobami układu krążenia nie przestrzega  zaleceń dotyczących farmakoterapii. W badaniach ankietowych, w których sami chorzy podają szczegóły dotyczące stosowanego leczenia (a więc dane te mogą być nieco zawyżone) mniej niż 40% chorych na chorobę wieńcową deklaruje   regularne przyjmowanie zaleconych: aspiryny, beta-adrenolityku i leku hipolipemizującego. Jest to szczególnie niepokojące w dobie interwencyjnego leczenia zawału serca, stentów uwalniających lek i skojarzonego leczenia przeciwpłytkowego.

Aż 25% pacjentów w momencie wyjścia ze szpitala nie wykupuje zaleconych przy wypisie leków, a spośród tych, którzy leki wykupią, połowa odstawi je w ciągu 6-12 miesięcy. Pacjenci po zawale serca nie przyjmujący zalecanych przy wypisie leków obciążeni są istotnie większym ryzykiem zgonu w ciągu roku od zawału. W wielu badaniach wykazywano, że nieprzestrzeganie zaleceń dotyczących farmakoterapii obciąża rokowanie zwiększając śmiertelność, częstość hospitalizacji i koszty opieki medycznej.

Dlaczego pacjenci nie przestrzegają zaleceń? Przyczyny można zaliczyć do trzech kategorii: socjalno-ekonomicznych, związanych ze złą komunikacją oraz z brakiem motywacji. Pierwsza kategoria wydaje się oczywista. Przy obecnym, wysokim tempie pracy często nie docenia się jednak kategorii drugiej. Skuteczna komunikacja z chorym wymaga czasu i uwagi, spojrzenia na proces leczniczy z perspektywy pacjenta tak, aby skutecznie wyjaśnić jego wątpliwości. Analfabetyzm zdrowotny jest często głębszy i powszechniejszy niż się spodziewamy.

Brak motywacji obserwowany u wielu pacjentów jest często również jego przejawem. Pacjenci nie zdają sobie sprawy z powagi sytuacji, nie znają istoty swojej choroby, nie wiedzą jak istotny jest wpływ leczenia na jej przebieg. Często bardziej boją się potencjalnych działań niepożądanych, których nie rozumieją, niż konsekwencji odstawienia leku, grają tu również rolę czynniki kulturowe, psychologiczne oraz te związane z trybem życia.

Proponując rozwiązania problemu autorzy skupiają się na kwestiach dobrych relacji lekarz-pacjent oraz prawidłowej edukacji chorego. W niektórych systemach refundacyjnych można też monitorować wykupywanie recept przez chorego i w razie czego reagować. Niewątpliwie największe znaczenie ma jednak prawidłowa edukacja zdrowotna, na którą niestety jest coraz mniej czasu. Pacjent, który nie rozumie, na czym polega jego problem zdrowotny i z jakiego powodu ma przyjmować leki najczęściej prędzej czy później odstawi leczenie. Zorganizowane i usystematyzowane podejście do edukacji zdrowotnej pacjenta w trakcie oraz wkrótce po hospitalizacji, coraz częściej stosowane w niektórych szpitalach, jest realną szansą na zwiększenie częstości przestrzegania zaleceń przez chorych.

Opracowane na podstawie: Circulation / 30 marzec 2010
Krzysztof Kukuła