O farmakologicznym leczeniu otyłości

A. Astrup – Drug management of obesity u2014 efficacy versus safety LINK: N Engl J Med 2010;363:288

W komentarzu redakcyjnym na łamach New England Journal of Medicine omówiono historię farmakologicznego leczenia otyłości. Nie jest ona wypełniona sukcesami. W przypadku wielu leków z tej grupy już po wprowadzeniu na rynek zidentyfikowano istotne działania niepożądane.

Antagonistów receptorów endokanabinoidowych (rimonabant) wycofano  z rynku z powodu indukowania zaburzeń lękowych, depresyjnych i prowokowania do myśli samobójczych. Sibutramina testowana w badaniu SCOUT u chorych na cukrzycę i choroby układu sercowo-naczyniowego zwiększała ryzyko udarów mózgu i zawałów mięśnia serca.  Fenfluramina i jej izoforma dexfenfluramina sprzyjały uwalnianiu serotoniny z neuronów OUN i płytek krwi. Efektem tego było ryzyko nadciśnienia płucnego oraz uszkodzenia zastawek i rozwóju ich ciężkiej niedomykalności, tak jak w zespołach  klinicznych przebiegających z nadmiarem wydzielania serotoniny. Leki wycofano.

Udział receptorów serotoninergicznych w regulacji apetytu skłonił jednak badaczy do poszukiwania zróżnicowania tych receptorów. Wyodrębniono receptory 5-HT2B obecne na komórkach śródmiąższu zastawek, których aktywację można łączyć z uszkodzeniem zastawek w przebiegu podawania fenfluraminy i dexfenfluraminy. Opisano również receptory serotoninergiczne, które hamują apetyt: 5-HT1B i 5-HT2C. W kolejnym etapie opracowano lek, który wybiórczo działa na receptory serotoninergiczne 5-HT2C, hamując apetyt bez niekorzystnych działań obwodowych.

Lorcaserin, bo taką nazwę nadano preparatowi, przeszedł już randomizowane  badania kliniczne. W dawce 2x 10 mg po rocznej kuracji powodował u otyłych osób redukcję masy ciała o 4 kg większą niż placebo, jednak jego odstawienie wiązało się z ponownym przyrostem masy ciała, a przedłużone podawanie zmniejszyło różnicę w porównaniu do placebo (po 2 latach zaledwie 2 kg). Co ważne niska częstość działań niepożądanych typowych dla dotychczas stosowanych leków (depresja, wady zastawkowe) kojarzyła się z poprawą profilu czynników ryzyka cukrzycy i chorób układu sercowo-naczyniowego.

Wyniki mogą zatem budzić pewien optymizm, ale pełna ocena przydatności leku w terapii otyłości  jest jeszcze przed nami.

PS

16 września 2010 roku panel doradczy FDA (Endocrinologic and Metabolic Drugs Advisory Committee) opowiedział się przeciwko rejestracji lorkaseryny.

Opracowane na podstawie: NEJM / 15 lipca 2010
Marek Kowrach

Dodaj komentarz