Chlortalidon i indapamid to diuretyki nietiazydowe a nie tiazydopodobne – opinia

Theodore W. Kurtz – Chlorthalidone: Don’t Call It Thiazide-Like Anymore LINK: Hypertension online first

Pomimo, że leki takie jak chlortalidon i indapamid nie są tiazydami, często są określane jako diuretyki tiazydopodobne. Wynika to z faktu, że podobnie jak diuretyki tiazydowe blokują współtransporter Na- Cl w cewce krętej dalszej. W komentarzu redakcyjnym publikowanym na łamach Hypertension Theodore W. Kurtz zwraca uwagę na nowe informacje dotyczące wpływu chlortalidonu, indapamidu i diuretyków tiazydowych na mechanizmy patogenezy chorób sercowo-naczyniowych.

Informacji tych dostarczają m.in. badania Woodmana i wsp. prezentowane w tym samym numerze Hypertension. Wykazano w nich, że chlortalidon zmniejsza in vitro wywołaną epinefryną agregację płytek krwi znacznie silniej niż  bendroflumetiazyd. Jeśli chlortalidon wykazuje opisane wyżej działanie również in vivo to prawdopodobnie przyczynia się do większej ochrony przed udarem mózgu i zawałem serca niż bendroflumetiazyd (i być może pozostałe tiazydy) w sposób niezależny od stopnia kontroli ciśnienia.

Komentujący wyniki Kurtz zadaje pytanie, co mogłoby wyjaśniać różnice w efektach działania na poziomie komórkowym i molekularnym pomiędzy chlortalidonem i indapamidem a diuretykami tiazydowymi. Jedną z możliwych odpowiedzi jest większa zdolność  do hamowania aktywności anhydrazy węglanowej (CA) – enzymu biorącego udział w wielu procesach biologicznych, m.in. w uwalnianiu tlenku azotu (NO). Dowiedziono istnienie ponad 16 różnych izozymów anhydrazy węglanowej. Potencjał inhibicyjny chlortalidonu wobec  izozymu CA VII  jest 1000-krotnie, a indapamidu nawet 10 000-krotnie silniejszy niż hydrochlorotiazydu.

W podsumowaniu autor komentarza zwraca uwagę, że zaklasyfikowanie chlortalidonu  w Siódmym Raporcie Joint National Committee on Prevention, Detection, Evaluation and Treatment of High Blood Pressure do grupy diuretyków tiazydowych pozwala zakładać, że diuretyki nietiazydowe (chlortalidon, indapamid) i tiazydowe (hydrochlorotiazyd,  bendroflumetiazyd)  są równoważne w odniesieniu do ich wpływu na wszystkie istotne mechanizmy chorób sercowo-naczyniowych. W rzeczywistości jednak, jak pokazują wyniki najnowszych badań, tak nie jest. Nie powinniśmy w związku z tym ekstrapolować wyników badań nad chlortalidonem czy indapamidem   na hydrochlorotiazyd i odwrotnie. Należy również pamiętać, że osiągnięcie tego samego stopnia kontroli ciśnienia tętniczego nie musi oznaczać osiągnięcia tego samego stopnia ochrony sercowo-naczyniowej. Zdaniem autora czas więc na zaprzestanie stosowania terminu „tiazydopodobny”.

Opracowane na podstawie: Hypertension / 12 lipca 2010
Justyna Rybicka