Samodzielne dostosowywanie dawki leku w leczeniu niepowikłanego nadciśnienia tętniczego – komentarz

Gbenga Ogedegbe – Self-titration for treatment of uncomplicated hypertension LINK: Lancet 2010;376:144

Na łamach The Lancet ukazał się komentarz do pracy McManusa i wsp., dotyczącej badania TASMINH2 (The Telemonitoring and Self-Management of Hypertension Trial), opublikowanej w tym samym czasopiśmie.

W analizie uczestniczyło 527 pacjentów z nadciśnieniem tętniczym. Porównywano, czy samodzielne mierzenie ciśnienia i dostosowywanie dawki leków znacząco obniży skurczowe ciśnienie tętnicze w sześcio- i dwunastomiesięcznej obserwacji. Chorzy mierzyli ciśnienie codziennie przez tydzień w każdym miesiącu. Jeśli pomiary były wyższe od założonych wcześniej wartości, pacjenci dostosowywali dawki leków według określonego uprzednio schematu. Pomiary przekazywane były zespołowi badawczemu za pomocą systemu telemonitorowania, co umożliwiało szybką reakcję w przypadku bardzo wysokich lub zbyt niskich wartości ciśnienia.

Okazało się, że spadek wartości skurczowego ciśnienia tętniczego był istotnie większy u pacjentów dostosowujących samodzielnie dawkę leków od obserwowanego u chorych w grupie kontrolnej (o 2,7 mm Hg po 6 miesiącach i o 5,4 mm Hg po 12 miesiącach). Profil działań niepożądanych był zbliżony w obu grupach.

Zdaniem komentującego wyniki pracy Gbenga Ogedegbe badanie jest interesujące z kilku powodów. Jest to pierwsza analiza, w której  połączono telemonitoring ciśnienia z samodzielnym dostosowywaniem dawki leków. Do badania włączono wyselekcjonowaną grupę pacjentów, którzy nie osiągnęli poprawy po leczeniu jednym lekiem, ale przyjmowali ich mniej niż trzy, co pozwoliło wyeliminować przypadki nadciśnienia opornego, wymagającego ściślejszego nadzoru. Ponadto, długi czas badania umożliwił adekwatną ocenę stosowanej procedury.

Wyniki badania TASMINH2 mogą zmienić sposób postępowania z chorym na niepowikłane nadciśnienie tętnicze. Wcześniej jednak należy wyjaśnić kilka kwestii: kiedy można u pacjenta rozpocząć samodzielne monitorowanie, jak długo powinno ono trwać, jaki schemat leczenia zastosować, komu zaproponować takie postępowanie i jakie będą jego koszty. Na wprowadzenie tej metody do podstawowej opieki zdrowotnej będzie trzeba poczekać, aż ukażą się wyniki badań rozstrzygających te wątpliwości.

Opracowane na podstawie: Lancet / 17 lipca 2010
Magdalena Wiśniewska