Śmiertelność wewnątrzszpitalna osób po pozaszpitalnym zatrzymaniu krążenia

Calum Redpath i wsp – In-hospital mortality in 13263 survivors of out-of-hospital cardiac arrest in Canada LINK: Am Heart J 2010;159:577 (dostepny pełen tekst)

Liczba przypadków zatrzymania krążenia w warunkach pozaszpitalnych wynosi w Ameryce Północnej około 300 000 rocznie. Mimo to na temat rokowania chorych przeżywających ten incydent oraz tego, czy w ostatnich latach uległo ono poprawie, wiadomo niewiele.

Autorzy kanadyjscy przeanalizowali dane pacjentów przyjmowanych do szpitala po pozaszpitalnym zatrzymaniu krążenia, określając śmiertelność wewnątrzszpitalną i jej zmiany w latach 1994-2004, a także czynniki wpływające na rokowanie w tej grupie chorych. Dane dotyczące wszystkich przyjęć do szpitala od kwietnia 1994 do końca marca 2004 pochodziły z kanadyjskiego urzędu statystycznego. Badacze przeanalizowali grupę 13 263 chorych, którzy zostali przyjęci do szpitala z rozpoznaniem zatrzymania krążenia.

W ocenianym okresie liczba chorych hospitalizowanych z tym rozpoznaniem zmniejszyła się o 33%, z 5,37 osób na 100000 w 1994 roku do 3.63 na 10000 w roku 2004. 5045 pacjentów (38%) przeżyło i zostało wypisanych za szpitala. W ocenianym okresie wskaźniki przeżywalności nie uległy zmianie. Czynnikiem zdecydowanie najsilniej poprawiającym przeżycie chorych było leczenie interwencyjne choroby wieńcowej (iloraz szans 21,98; 95% przedział ufności 17,62-27,42). Siła tej zależności daje wiele do myślenia, należy jednak pamiętać o tym, że prawdopodobnie częściej kwalifikowani do leczenia interwencyjnego byli ci chorzy, którzy stwarzali nadzieje na przeżycie. Lepiej rokowali chorzy płci męskiej, z rozpoznaniem niewydolności serca i ostrego zespołu wieńcowego. Większe szanse na przeżycie mieli też chorzy hospitalizowani w większych szpitalach lub ośrodkach uniwersyteckich. Podeszły wiek oraz choroby, takie jak niewydolność wątroby, nerek, niedotlenienie mózgu, nowotwór pogarszały rokowanie.

Dyskutując uzyskane wyniki autorzy podkreślają, że jest to największa jak dotąd tego typu analiza, przypominając jednocześnie jej ograniczenia, przede wszystkim charakter retrospektywny, nie pozwalający na wnioskowanie przyczynowo-skutkowe.

Opracowane na podstawie: American Heart Journal / kwiecień 2010
Krzysztof Kukuła