Leczenie nadciśnienia tętniczego – czego jeszcze do końca nie wiemy?

Salim Yusuf – Unresolved issues in the management of hypertension LINK: Hypertension 2010;55:832

Na temat nadciśnienia tętniczego napisano w ciągu ostatnich kilku dekad bardzo wiele. Nasza wiedza jest dobrze ugruntowana w badaniach klinicznych. Wiadomo, że nadciśnienie tętnicze zwiększa ryzyko zdarzeń sercowo naczyniowych, a redukcja ciśnienia zmniejsza to ryzyko i to o co najmniej o 25% (w kategoriach ryzyka względnego), w przeliczeniu na każde 10 mm Hg wartości ciśnienia skurczowego. Wiadomo, że modyfikacja stylu życia polegająca na ograniczeniu spożycia sodu, zwiększeniu spożycia potasu, ograniczeniu picia alkoholu prowadzi do istotnego obniżenia ciśnienia tętniczego. Wiadomo, że ciśnienie można skutecznie obniżać za pomocą wielu dostępnych, skutecznych i bezpiecznych preparatów.

Pomimo tego, nadciśnienie tętnicze i jego powikłania to nadal olbrzymi problem zarówno kliniczny, jak i społeczny, a odsetek osób z prawidłowo kontrolowanym ciśnieniem tętniczym jest nadal niski. Przy badaniu nowych leków coraz trudniej jest też wykazać ich wpływ na istotne klinicznie punkty końcowe. Salim Yusuf, autor niniejszego komentarza redakcyjnego, zastanawia się nad przyczynami tego zjawiska.

Po pierwsze, badania sprzed lat, wykazujące znaczną poprawę rokowania przy leczeniu hipotensyjnym, dotyczyły głównie chorych z wartościami ciśnienia skurczowego przekraczającymi 160 mm Hg. Obecnie w badaniach klinicznych trudniej wykazać skuteczność leczenia, gdyż włączani są pacjenci z niższymi wartościami ciśnienia. Lepiej kontrolowane są też inne czynniki ryzyka.

Po drugie, zalecenia dotyczące leczenia nadciśnienia oparto na wynikach badań randomizowanych i obserwacyjnych, ale nie zawsze są one poparte bezsprzecznymi dowodami. Brak jest rzeczywistych dowodów na korzyści z obniżania ciśnienia tętniczego u osób starszych z łagodnym nadciśnieniem tętniczym. Nie do końca umocowane w dowodach naukowych jest też zalecenie obniżania ciśnienia tętniczego do wartości poniżej 130 mmHg u chorych na cukrzycę. Zalecenie to oparto na retrospektywnej analizie podgrup z badań randomizowanych.

Brak też dostatecznych dowodów na wiele innych elementów zaleceń powszechnie przecież uznawanych za pewnik. Dotyczy to na przykład wyraźnych przewag jednych grup leków hipotensyjnych nad innymi. Istnieją oczywiście pewne dane, jednak dalece niewystarczające. Brakuje też danych dotyczących niefarmakologicznych strategii obniżających ciśnienie tętnicze i ich rzeczywistej skuteczności klinicznej w warunkach codziennej praktyki.

Dokładna analiza istniejących danych wskazuje jak wiele jeszcze pozostało do zrobienia i jak wielkie są luki w naszej wiedzy o leczeniu nadciśnienia tętniczego. Podsumowując artykuł, autor proponuje tematy badań, jakie należy podjąć, aby główne z tych luk zapełnić.

Opracowane na podstawie: Hypertension / kwiecień 2010
Krzysztof Kukuła

Dodaj komentarz